Loading...

córka marnotrawna wraca z bloga Anna

Po długim czasie nieodmawiania nowenny pompejańskiej (doszłam chyba do ósmej, której nie odmówiłam do końca ze złości, że "nie działa, mam być chora i tyle") minęło jeszcze trochę czasu, o nowennie zapomniałam.

I...nie wiedzieć czemu (albo właśnie wiedzieć;)), w październiku zeszłego roku zaczęłam się poprawiać. Ten stan trwa nieprzerwanie do dziś. Postanowiłam dziś zacząć nową nowennę. Już nie o zdrowie, bo to się dzieje:).

Opieka Matki Bożej mi potrzebna.


Poprzedni wpis     
     Następny wpis
     Blog

Moja Tablica

Dorota
Lut 14, 17:16
Witaj Aniu :) Jeśli dobrze zrozumiałam to Twoje "zaczęłam się poprawiać" tyczy się Twego zdrowia , niech się dzieje więc :))) Same dobre wieści dziś :) Niech będzie uwielbiony Bóg w tym wszystkim , co czyni! ♥
Anna
Lut 14, 19:49
Niech będzie uwielbiony!:)
Bożena
Lut 14, 21:21
Witaj Aniu, dobrze że jesteś:):)
Anna
Lut 15, 10:07
ja też się cieszę!:)
Kasia
Lut 15, 13:26
powodzenia ;)
asia
Lut 15, 17:00
super wieści :)
Anna
Lut 16, 07:30
:)
Musisz się zalogować, aby komentować

Zapisz

Autor Anna
Dodane Lut 14, 14:30

Oceń

Twoja ocena:
Wszystkich: (0 ocen)

Archiwum