Loading...

Blog marcinolszowski


Wreszcie udało mi się przyjechać do Lichenia. Co prawda byłem tam kilkanaście lat temu, ale wtedy bazylika była jeszcze w budowie i odwiedziłem tylko kościół św. Doroty. Obecnie wszystko wygląda zupełnie inaczej. Moje pierwsze wrażenie było takie jakbym znalazł się w Rzymie. Architektura bazyliki jest przepiękna, a wnętrze robi ogromne wrażenie. Mnóstwo malowideł, złotych zdobień, efektownych kolumn. Sam ołtarz z cudownym obrazem i tabernakulum jest bogato ozdobiony i pokryty złotem. Całość wygląda naprawdę pięknie. Na zewnątrz są piękne ogrody, które w okresie letnim z pewnością wyglądają imponująco. 2 km od bazyliki znajduję się las w którym objawiła się Matka Boża. Na mnie szczególne wrażenie zrobiły stopy Maryi, która podczas objawienia zostawiła na ziemi, a zostały one przeniesione na wielki kamień. Jeśli ktoś jeszcze nie był lub waha się czy pojechać do Lichenia to szczerze polecam. Jest to wizyta nie tylko dobra dla ducha, ale także dla oczu bo architektura i otaczająca ją przyrody tworzy niezapomnianą całość. Gdyby jednak ktoś wybierał się w okresie zimowym, to warto się zaopatrzyć w bardzo ciepłe ubranie gdyż w bazylice jest dość chłodno. Co do miejsc noclegowych to jest bardzo dużo, myślę że można nawet jechać "w ciemno" a na pewno znajdzie się jakieś miejsce do spania.