Loading...

Blog użytkownika

Joanna

Proszę Wszystkich o modlitwę za moją operację i powrót do zdrowia. Proszę pomódlcie się, bo mi już brakuje wiary.

Joanna Sty 13, 09:09 · Komentarze: 3
Ewelina

Witam i bardzo proszę o zrozumienie i radę ,ponieważ powoli zaczynam wariować...dzisiaj jest ósmy dzień mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej ,na intencji tak bardzo mi zależy ,że im bardziej wszystko się sypie od tygodnia, wręcz kataklizm ,to co chwilę dokładam sobie innych modlitw ,od rana do nocy bym cały czas tylko się modliła,modlę się cały czas i widzę że na nic innego nie mam czasu bo chcę się modlić ,wyszukuję coraz to więcej nieznanych mi do tej pory modlitw i twierdzę,że trzeba je odmówić....Wczoraj na szybie w autobusie widziałam Jezusa,był ukształtowany z pary na szybie. zaczynam się bać sama siebie,bo widze co się dzieje obok po prostu z każdym dniem Nowenny jest coraz gorzej jeśli chodzi o intencje,nawet sama stałam się okrutna względem osoby za którą się modlę...to jest straszne.....padło ode mnie wiele złych słów,zastanawiam się teraz kto tutaj jest pod wpływem złego. Że on to wiedziałam,ale że ja? to się dowiaduje dopiero....nie mam czasu dla córki,cały czas się modlę. Pomóżcie mi proszę. Tak ładnie wcześniej wszystko napisałam tutaj wraz z historią naszego życia i dwa razy się skasowało,no to się zdenerwowałam i jest tak byle jak byle już to zatwierdzić bo ten zły to chyba mi na głowe już wszedł. 

Ewelina Sty 9, 18:24 · Komentarze: 3
Kasia

Proszę każdego z Was o codzienną choćby jedną dziesiątkę różańca w intencji zdania egzaminu praktycznego na prawo jazdy.
Trzeba cudu. Bóg zapłać

Kasia Gru 26 '17, 17:52 · Komentarze: 5
Aneta

Witam wszystkich :)

Jestem tu nowa. 

Mam pytanie odnośnie Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły.

Odmawiam Nowennę od 6 dni. Wczoraj nieświadomie zamiast odmówić 6 dzień, odmówiłam 7, pominęłam jeden dzień :( 

Czy jest Ona nie ważna i mam zacząć od nowa ? proszę o pomoc .

Pozdrawiam

Aneta 

Aneta Gru 17 '17, 17:10 · Komentarze: 1
Elżbieta

Od kilku dni trapi mnie wielki problem, który dotknął bardzo bliską mi osobę. Seria nieszczęśliwych zdarzeń wydawała się niekończąca, dlatego postanowiłam szukać pomocy w odczynianiu i wtedy znalazłam modlitwę do Św. Michała Archanioła, to przyniosło mi ulgę. Niestety mój bliski nadal był w poważnych tarapatach, zaczęłam modlić się do Św. Judy Tadeusz, do Św. Józefa. Odkryłam też modlitwę do Św. Rity. Całymi dniami oddawałam siebie i mojego bliskiego ich opiece. W Internecie znalazłam też modlitwę JEZU, TY SIE TYM ZAJMIJ. Nie jest to prosta modlitwa, bo wymaga od wiernych dziecięcego zaufania do Stwórcy. Staram się jednak nie panikować, trwam w modlitwie. Kiedy przeglądałam strony internetowe, szukając pomocy i dobrych rad, odkryłam świadectwa związane z łaskami otrzymanymi za wstawiennictwem Najświętszej Mateńki po odmówieniu nowenny pompejańskiej. Wczoraj zapoznałam się bliżej z tą modlitwą i postanowiłam odmawiać różańce. Dziś rano dowiedziałam się, że  sprawy mojego bliskiego ruszyły do przodu i to dodało mi otuchy. Nie mniej jednak obawiam się, że ta nowenna może mnie przerosnąć, ale dziś już wszystkie tajemnice odmówiłam. Dlatego przystąpiłam do Waszego grona i proszę o modlitewne wsparcie abym wytrwała do końca. Wierzę, że z pomocą Najświętszej Panienki i Was uda mi się odprawić nie tylko tą jedną nowennę, bo intencji mam bardzo dużo. 

Elżbieta Gru 4 '17, 20:22 · Komentarze: 2
Strony: «« « ... 3 4 5 6 7 ... » »»