Loading...

Blog użytkownika

Kasia

7.05.2018

Walcze ze smutkiem. Z depresją. Kilka dni temu chciałam sie poddac a dziś znów zapalił mi sie w duszy płomyk nadziei. Różaniec nieustannie w mym ręku, jako jedyny ratunek. Jak broń. jak tratwa na wzburzonym morzu. Jak pas bezpieczeństwa w niebezpiecznej jeździe.

Dziś..w to święto Matki Bozej Łaskawej kieleckiej, chce podziękować Ci Maryjo.

Za to , że Ty się nigdy nie poddajesz nawet kiedy ja czuje sie poddana.

Za to , że nawet gdy wszyscy juz odejdą Ty nigdy nie opuścisz

Za każdą chwile kiedy czułam Twoj dotyk w mym sercu

Za Twoją niezwykła delikatność i pokorę

Za owoc owoc Twego żywota Jezusa

Za to że jesteś nam Matką.

Jestem, Pamiętam o Tobie, Czuwam

Kasia Maj 7, 11:05
Kasia

30.04.2018

Dziś zawalczyłam. Udało mi sie wykonać ten krok by pójść razem z Kubą do jego wspólnoty. Choć bałam sie bardzo, to przełamałam to. Usłyszałam wiele pozytywnych słow, które mnie umocniły, podniosy na duchu. Miedzy innymi że mam piękne oczy ..to chyba najcenniejsze dla dziewczyny ktora juz od nastoletniego wieku nie umie poradzić sobie z brakiem akceptacji własnego wyglądu. Jedna z osób juz przy wyjsciu podeszła do mnie i powiedziała "jestes dla mnie bohaterką". To również niezwykle mnie uskrzydliło. I mimo , że Kuba nie zachowywał sie tak jaby coś czuł. i mam wrażenie.to co bylo juz dawno przemineło , to nie jest mi przykro. Miło ze moge mieć w nim przyjaciela . Na pewno w moim zyciu przyjdzie jeszcze czas i miejsce na miłość. Widocznie...to ciągle nie teraz.

Dziękuje Boże za ten dzień. Za zło przepraszam Cie.

Kasia Kwi 30, 21:51
Kasia

29.04.2018

Czasem mnie nachodzi taka myśl..że gdyby on mnie pokochał  wszystko byłoby inne. Może ta miłość wyleczyła by mnie z mojego bólu..z mojego wewnętrznego siebie odrzucenia...może w jego ramionach nabrałabym sił.. Przecież już sama rozmowa z nim sprawia , że za jest jakoś inaczej, a kiedy przeglądam się w Jego spojrzeniu, wiem że ma do mnie szacunek..to przywraca mi poczucie godności..

Jutro się z Nim spotkam. Może się nie wycofam. Może nie ucieknę.

Więc już dziś modlitwą obejmę jutrzejszy dzień..

 

Kasia Kwi 29, 19:41
Kasia

27.04.2018

Nasilenie złych myśli w głowie. Czuje sie wykonczona. Biore tabletki nasenne aby przespac ten dzień. Odciąć sie od bólu, myśli . Wszystkiego co w głowie i duszy.

Czuje sie bezwartościowa. Czuje sie dzień nikim. Nienawidze siebie.

Błagam Was o modlitwe. Pan wysłuchuje czystych i pokornych serc. Moze moje nie jest takie.

Kasia Kwi 27, 17:10
Kasia

26.04.2018

Dziś rano straciłam przytomność. Przez chwile myślałam, że umieram..leżałam na podłodze, czułam się jakbym leciała w dół. Jednak kiedy krzyknełam ,,Boze ratuj !" wszystko odeszło. Byłam cała zalana zimnym potem. Zaczynam się bać mieszkać sama.

Dam rade. Jestem silna. Przecież kiedyś wszystko przeminie. Każde zmaganie, każda wojna ma swój kres.

Nadziejo , proszę nie opuszczaj mnie.

Kasia Kwi 26, 22:39
Strony: « 1 2 3 4 5 ... » »»