Loading...

  • Dorota
    Dorota dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    Dlaczego trudno jest chodzić po wodzie?...Piotr Apostoł zaczął tonąć, bo stał się zbyt ciężki. Ta ociężałość wzięła się z nadmiaru lęku, ze zwątpienia. Mimo obecności Jezusa bał się, że utonie. Podszedł do Niego na wyciągnięcie ręki a jednak podmuch wiatru zdmuchnął jego ledwo tlącą się wiarę. Gdy się lękamy stajemy się jak kamień, ciężcy i twardzi, zamknięci i niedostępni. Jak Piotr przestraszeni silnym wiatrem zaczynamy tonąć. To nie wiatr pogrążył Piotra, lecz jego własny lęk pozbawił go lekkości. W obliczu zawieruchy, która nieraz nawiedza nasze życie czujemy się bezsilni i zaczynamy się lękać o naszą przyszłość, o nasze zdrowie i życie. W obawie przed upadkiem koncentrujemy się na najgorszym scenariuszu. Lęk pozbawia nas równowagi i umiejętności wznoszenia się ponad rzeczy błahe i przemijające, dodaje nam kilogramów. Wtedy toniemy. Gdy mamy wrażenie, że zalewają nas wody codziennych utrapień i stres gasi naszą pogodę ducha, przypomnijmy sobie modlitwę św. Piotra, jedną z najkrótszych modlitw znanych chrześcijaństwu: „Panie, ratuj mnie!”. Jezus natychmiast wyciągnie rękę i chwyci cię mówiąc: „Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?” (Mt 14,31)). Jaka będzie wtedy Twoja odpowiedź?...Wojciech Zmudziński SJDlaczego trudno jest chodzić po wodzie?...Piotr Apostoł zaczął tonąć, bo stał się zbyt ciężki. Ta ociężałość wzięła się z nadmiaru lęku, ze zwątpienia. Mimo obecności Jezusa bał się, że utonie. Podszedł do Niego na wyciągnięcie ręki a jednak podmuch wiatru zdmuchnął jego ledwo tlącą się wiarę. Gdy ...Więcej…
    Sie 13, 09:42
    2 8
    8 użytkownicy którzy to lubią
'':
ściemnij
przesuń
Głosowanie: