Loading...

Prosba o porade i moje doswiadczenia | Forum Nowenny Pompejańskiej

Gabriel
Gabriel Mar 11 '16, 15:52
Witam! NP zaczalem odmawiac 3 tygodnie temu i zblizam sie do konca czesci blagalnej. Na poczatku odmawianie i rozważania szły łatwo (jedyny problem polegal na znalezieniu czasu) i odkrylem prawdziwe piekno rożańca. Z biegiem czasu jednak modlitwa zaczela sprawiac mi coraz wieksze trudnosci, a mysli zaczely uciekac podczas rozwazan i mam coraz wieksze problemy w skupieniu sie na nich. Proszę o poradę w tej sprawie. Dodatkowo, ostatnio nowenne zaczalem w czwartek rano ale ostatnią cześć różanca skonczylem dopiero ok. 5:00 kolejnego dnia przed pójściem spać, a po przebudzeniu zaczalem kolejny dzien nowenny. Czy powinienem zaczac odmawiac od poczatku, czy też moge kontynuowac?
Marcin
Marcin Mar 11 '16, 16:13

Witam Cię Gabrielu,

To, że twoje myśli uciekają podczas modlitwy jest normalne. Mam tak samo. Jedyne co Ci mogę poradzić z własnego doświadczenia to nie próbuj skupiać się na nich tylko módl się dalej. Nie próbuj z nimi walczyć za wszelką cenę, bo wtedy będą nieustannie powracać i te myśli staną się Twoją obsesją. 

Co do drugiej części pytania to ja bym odmawiał dalej.

Pozdrawiam,

Miłego dnia

Dorota
Dorota Mar 11 '16, 17:24

Potwierdzam słowa Marcina, odmawiaj dalej, uważaj jednak byś "nie przedobrzył" :)...

Co do rozproszeń na modlitwie podobnie, może mała rada, przyjrzyj się tym rozproszeniom , jeśli są faktycznie ciągle inne, nie przywiązuj do nich uwagi i staraj się ponownie wrócić do Maryi i Jezusa. Jeśli nieustannie w tym samym temacie jakieś myśli się pojawiają, to może Pan Ci chce coś prze nie pokazać, może to np. kim jesteś naprawdę. Wtedy albo  przyjrzyj się tym myślom od razu na modlitwie, albo  w krótkim czasie po niej.