Loading...

Żywy różaniec
Witamy na stronie łączącej osoby modlące się na różańcu, członków Apostolatu Nowenny Pompejańskiej i czytelników "Królowej Różańca Świętego"!

Użytkownicy

Ostatnio na blogach

marek
PILNE! osoby chcące otrzymać pakiet z obrazkami z ... więcej
marek Oct 23, 09:47
Martyna
Czy podczas odmawiania nowenny mogę zajmować się d... więcej
Martyna Oct 17, 10:58
Ewelina
Witam jest tu nowa. Mój mąż prowadzi firmę od 4 la... więcej
Ewelina Oct 9, 18:34

Bieżące wiadomości

  • Jędrek
    Jędrek jest już z nami!
  • Krzysztof
    Krzysztof lubi film od marek
    Film "Godzina łaski – objawienia Maryi w Montichiari Fontanelle" został dodany
    Maryja w Montichiari powiedziała Pierinie Gilli: Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata...
    Gru 6, 10:41
    0 3
    marek, Bożena i Krzysztof to lubią
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    1208 ------------------------- Św. Romaryk, Opat. Romaryk z Remiremontu pochodził z rodu Merowingów, dynastii panującej w państwie Franków w latach 481-751. Urodził się ok. 570 r. w królestwie Austrazji (obecne tereny Belgii, Holandii, zachodnich Niemiec i wschodniej Francji). Jego rodzice zostali zabici przez królową Brunhildę. Pełnił wysoką funkcję na dworze królów Teudeberta II i Chlotara II. Na dworze monarszym usłyszał o Kolumbanie Młodszym i zapragnął pójść w ślady irlandzkiego zakonnika. Zrezygnował z zaszczytów i udał się do cysterskiego opactwa w Luxeuil (obecnie Luxeuil-les-Bains w Burgundii), gdzie został mnichem. Około 620 r. otrzymał od króla posiadłość Villa Habendum w Wogezach. Za zgodą opata, św. Eustazjusza (drugiego po św. Kolumbanie opata Luxeuil), razem ze swoim przyjacielem, św. Amatem, założył na jej terenie klasztor, nazwany później Remiremont (Romarici Mons). W pobliżu męskiego monasteru wybudowano konwent dla zakonnic. Wzorowano się na fundacji w Agaunum (St. Maurice w Szwajcarii). Prawdopodobnie oba domy miały wspólnych przełożonych. W Remiremont pierwszym opatem był Amat, a po nim Romaryk. Romaryk zmarł 8 grudnia około 653 r., w wieku 85 lat. Papież Leon IX w 1051 r. polecił, aby dokonano translacji jego relikwii, czyli aby przeniesiono je na bardziej zaszczytnie miejsce. Obrzęd ten był potwierdzeniem kultu, stanowił więc odpowiednik dzisiejszej kanonizacji.1208 ------------------------- Św. Romaryk, Opat. Romaryk z Remiremontu pochodził z rodu Merowingów, dynastii panującej w państwie Franków w latach 481-751. Urodził się ok. 570 r. w królestwie Austrazji (obecne tereny Belgii, Holandii, zachodnich Niemiec i wschodniej Francji). Jego rodzice zostali z...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    jutro --------------------------------- 1207 ---------------------------------- Św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła ------------------------------------------------------------- Ambroży z Mediolanu, właśc. Ambrosius Aurelius, cs. Swiatitiel Amwrosij, jepiskop Mediołanskij (ur. ok. 339 w Trewirze , zm. 4 kwietnia 397 w Mediolanie) – arcybiskup Mediolanu, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego, wyznawca[1], ojciec i doktor Kościoła. Ambroży zarządzał rzymskimi prowincjami Ligurią i Emilią, był prawnikiem i doradcą cesarzy Gracjana i Teodozjusza I Wielkiego. Został wybrany biskupem. W momencie konsekracji oddał Kościołowi i ubogim cały swój majątek. Zwalczał arianizm. Przez dwa miesiące odpierał oblężenie arian w bazylice Porziana w Mediolanie. Młodość i nauka Pochodził z arystokratycznej rodziny rzymskiej. Jego ojciec był prefektem Galii z ramienia cesarza Konstantyna Wielkiego. Urodził się w Trewirze, jako najmłodsze dziecko. Miał dwoje rodzeństwa: starszą siostrę Marcelinę, która została dziewicą konsekrowaną, oraz brata Urbaniusa Satyrusa (św. Satyr), który zmarł przedwcześnie. Po przedwczesnej śmierci jego ojca matka przeniosła się do Rzymu, aby umożliwić dzieciom odpowiednie wykształcenie. Ambroży jest pierwszym zachodnim ojcem Kościoła, który się urodził i wychował w rodzinie chrześcijańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie w Rzymie, gdzie ukończył studium gramatyki, retoryki i prawa. Poznał też dzieła klasycznych autorów rzymskich, takich jak Wergiliusz, Cyceron czy Salustiusz. Poznał też podstawy filozofii. Bardziej gruntowne wykształcenie zdobywał dopiero wtedy, gdy został biskupem. Po ukończeniu studiów wraz z bratem przeniósł się na dwór prefekta Rufina, a następnie Probusa do Sirmium. Tam otrzymał wysokie stanowisko w sądownictwie. Gubernator Ok. 370 r. został mianowany gubernatorem Ligurii i Emilii z siedzibą w Mediolanie, gdyż miasto to spełniało w tym czasie rolę stolicy cesarstwa zachodniorzymskiego. W Mediolanie wielkie wpływy mieli arianie dzięki pozycji biskupa Auksencjusza, pochodzącego z Kapadocji, ustanowionego na synodzie w Mediolanie (355 r.) w miejsce zesłanego w łańcuchach biskupa Dionizego. W tym czasie przez mającego poglądy ariańskie cesarza Konstancjusza zesłany został także papież Liberiusz. Diecezja Mediolanu rozrywana była przez ciągły konflikt między wiernymi wyznającymi arianizm a prawowiernymi katolikami. Auksencjusz zmarł w 374 r., co wzmogło niepokoje, bo katoliccy wierni nie chcieli dopuścić do wyboru nowego biskupa o poglądach ariańskich. Ambroży, będąc urzędnikiem odpowiedzialnym za porządek w prowincji i w mieście, chciał osobiście uspokoić lud zgromadzony w katedrze. Gdy wkroczył do świątyni, jak pisze jego sekretarz Paulin w Vita Ambrosii, jakieś dziecko zawołało: Ambrosium episcopum! (Ambrożego na biskupa!). Propozycja ta wydawała się kompromisowa dla obu stronnictw i Ambroży został obwołany biskupem Mediolanu. Początkowo nie chciał się na to zgodzić, ale ostatecznie uznał, że głos ludu jest głosem Boga. W chwili elekcji był dopiero katechumenem, dlatego wkrótce, 24 listopada 374 r. został ochrzczony, a 7 grudnia otrzymał sakrę. Działalność biskupia Zostawszy biskupem, postanowił pogłębić swą formację teologiczną pod kierunkiem kapłana Symplicjana, zresztą jego następcy na stolicy biskupiej w Mediolanie. Studiował przeważnie pisarzy greckich, ponieważ dobrze znał język grecki. Zainteresował się Orygenesem. Znał pisma Klemensa Aleksandryjskiego, św. Atanazego, św. Bazylego Wielkiego, św. Cyryla Jerozolimskiego, św. Grzegorza z Nazjanzu i innych. Znał też dzieła pisarzy niechrześcijańskich, np. Filona z Aleksandrii i Plotyna. Doszedł do niezwykłej erudycji w teologii, tak że swobodnie nauczał lud i objaśniał Pismo Święte. Był bardzo gorliwym duszpasterzem i wybitnym mówcą. Wiele wysiłku wkładał w przygotowanie katechumenów, głównie poprzez głoszenie katechez mistagogicznych. Energicznie i skutecznie występował przeciw arianom. Dzięki jego działalności potępiono przeciwników postanowień I Soboru Nicejskiego i zdjęto ich ze stanowisk biskupich. Przyczynił się walnie do zakończenia kontrowersji ariańskiej na Zachodzie. Jednocześnie słynął z dobroczynności. Podczas najazdu Gotów w 378 r. polecił przetopić kościelne naczynia liturgiczne w celu uzyskania środków na pomoc dla biednych. Cieszył się wielkim autorytetem nie tylko u wiernych swojej diecezji, ale nawet u cesarzy, chociaż stawiał im często wysokie wymagania. Po dokonanej wiosną 390 roku przez Teodozjusza Wielkiego masakrze mieszkańców Tessalonik Ambroży odmówił władcy prawa uczestnictwa we mszy; cesarz uzyskał przebaczenie dopiero w dniu Bożego Narodzenia, po uprzednim upokorzeniu się i odbyciu pokuty[2]. Był zaciekłym wrogiem wierzeń pogańskich[3]. Doprowadził do wstrzymania dotacji państwowych na cele kultu pogańskiego[4]. Aktywnie działał na rzecz usunięcia w 382 roku ołtarza bogini Wiktorii z sali posiedzeń senatu[5]. Przyczynił się także do wydania przez Teodozjusza Wielkiego zakazu kultu pogańskiego w 392 roku[6]. Zwalczał także judaizm; grożąc Teodozjuszowi ekskomuniką uzyskał całkowitą amnestię dla chrześcijan, którzy z podburzenia swojego biskupa spalili w 388 roku synagogę w mieście Kallinikum nad Eufratem[7]. Ambroży zmarł w Wielką Sobotę, 4 kwietnia 397. Legendy Legenda mówi, że gdy Ambroży był dzieckiem, pewnego razu przyleciały do niego pszczoły i zaczęły wchodzić mu do ust, ale zaraz wylatywały i unosiły się w górę, nic złego mu nie czyniąc. Przez jego ojca zostało to odczytane jako znak-przepowiednia, że Ambroży będzie kimś wielkim. Kult Jego relikwie spoczywają w bazylice św. Ambrożego w Mediolanie. Zostały one sprowadzone także do Polski: w lipcu 2014 do kościoła parafialnego pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Żabiej Woli (koło Lublina) przez obecnego ks. proboszcza w kwietniu 2016 do kościoła parafialnego pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Kobiernicach (koło Bielska-Białej) dzięki staraniom obecnego ks. proboszcza w sierpniu 2016 do kościoła parafialnego pw. św Augustyna w Czapurach k. Poznania dzięki staraniom obecnego proboszcza parafii Patronat Święty Ambroży uchodzi za patrona pszczelarzy, co wiąże się z legendą o pszczołach składających miód na jego ustach. Dzień obchodów Wspomnienie liturgiczne obchodzone jest w Kościele katolickim 7 grudnia. Cerkiew prawosławna wspomina świętego 7/20 grudnia[8], tj. 20 grudnia według kalendarza gregoriańskiego. Dzieła Osobny artykuł: Dzieła Ambrożego z Mediolanu. Divi Ambrosii Episcopi Mediolanensis Omnia Opera, 1527 Święty Ambroży napisał wiele traktatów teologicznych i przyczynił się do reformy liturgii. To z jego rąk św. Augustyn przyjął chrzest. Wybrane przekłady polskie[9]: Listy. O. Polikarp Nowak OFM (Przekład i przypisy), Ks. Józef Naumowicz (Wstęp i opracowanie), Wydawnictwo "M" BOK 10, Kraków 1997, s. 305. Hexaemeron. Władysław Wojciech Szołdrski CSsR (przekład), Andrzej Mateusz Bogucki OP (wstęp), ks. Wincenty Myszor (Opracowanie). ATK PSP 4, Warszawa 1969, s. 247. Wybór pism. O pokucie. O ucieczce od świata. O dobrach przynoszonych przez śmierć. Władysław Wojciech Szołdrski (przekład), Cyryl Andrzej Guryn OFMConv, Emil Stanula CSsR (wstęp i oprac.)ATK PSP 7, Warszawa 1971, s. 194. Wyjaśnienie symbolu. O tajemnicach. O sakramentach. ks. Ludwik Gładyszewski (Przekład, wstęp i opracowanie), WAM Źródła Myśli Teologicznej 31, Kraków 2004, s. 111. Wykład Ewangelii według św. Łukasza. Władysław Wojciech Szołdrski (przekład), Andrzej Mateusz Bogucki OP (oprac. i wstęp), ATK PSP 16, Warszawa 1977, s. 504. Obowiązki duchownych. Kazimierz Abgarowicz (tł.), Jan Sajdak, Jan Wikarjak (przejrzeli tł.). Warszawa: Instytut Wydawniczy PAX, 1967.jutro --------------------------------- 1207 ---------------------------------- Św. Ambrożego, biskupa i doktora Kościoła ------------------------------------------------------------- Ambroży z Mediolanu, właśc. Ambrosius Aurelius, cs. Swiatitiel Amwrosij, jepiskop Mediołanskij (ur. ok. 339 w Trewir...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    dziś -------------------------------------- 1206 --------------------------------------------- wspomnienie Św. Mikołaja, biskupa ---------------------------------------------------- Mikołaj urodził się w Patras w Grecji ok. 270 r. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców, uproszonym ich gorącymi modłami. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców swoim znacznym majątkiem chętnie dzielił się z potrzebującymi. Miał ułatwić zamążpójście trzem córkom zubożałego szlachcica, podrzucając im skrycie pieniądze. O tym wydarzeniu wspomina Dante w "Boskiej komedii". Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre w południowej Turcji), podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. Cuda, które czynił, przysparzały mu jeszcze większej chwały. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców z Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie. Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków od niechybnego utonięcia w czasie gwałtownej burzy. Dlatego odbiera cześć również jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że nie mogli mu zapłacić należności. Św. Grzegorz I Wielki w żywocie Mikołaja podaje, że w czasie prześladowania, jakie wybuchło za cesarzy Dioklecjana i Maksymiana (pocz. wieku IV), Święty został uwięziony. Uwolnił go dopiero edykt mediolański w roku 313. Biskup Mikołaj uczestniczył także w pierwszym soborze powszechnym w Nicei (325), na którym potępione zostały przez biskupów błędy Ariusza (kwestionującego równość i jedność Osób Trójcy Świętej). Po długich latach błogosławionych rządów Mikołaj odszedł po nagrodę do Pana 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352). Jego ciało zostało pochowane ze czcią w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087. Dnia 9 maja 1087 roku zostało przewiezione do włoskiego miasta Bari. 29 września 1089 roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci papież bł. Urban II. Najstarsze ślady kultu św. Mikołaja napotykamy w wieku VI, kiedy to cesarz Justynian wystawił mu w Konstantynopolu jedną z najwspanialszych bazylik. Cesarz Bazyli Macedończyk (w. VII) w samym pałacu cesarskim wystawił kaplicę ku czci Świętego. Do Miry udawały się liczne pielgrzymki. W Rzymie św. Mikołaj miał dwie świątynie, wystawione już w wieku IX. Papież św. Mikołaj I Wielki (858-867) ufundował ku czci swojego patrona na Lateranie osobną kaplicę. Z czasem liczba kościołów św. Mikołaja w Rzymie doszła do kilkunastu. W całym chrześcijańskim świecie św. Mikołaj miał tak wiele świątyń, że pewien pisarz średniowieczny pisze: "Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich kościołów, wzniesionych ku jego czci". W XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów i zapomóg. O popularności św. Mikołaja jeszcze dzisiaj świadczy piękny zwyczaj przebierania się ludzi za św. Mikołaja i rozdawanie dzieciom prezentów. Podobiznę Świętego opublikowano na znaczkach pocztowych w wielu krajach. Postać św. Mikołaja uwieczniło wielu malarzy i rzeźbiarzy. Wśród nich wypada wymienić Agnolo Gaddiego, Arnolda Dreyrsa, Jana da Crema, G. B. Tiepolo, Tycjana itd. Najstarszy wizerunek św. Mikołaja (z VI w.) można oglądać w jednym z kościołów Bejrutu. W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Jeszcze dzisiaj pod jego wezwaniem jest aż 327 kościołów w naszej Ojczyźnie. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ołtarzy Mikołaj posiada znacznie więcej, a figur i obrazów ponad tysiąc. Zaliczany był do Czternastu Orędowników. Zanim jego miejsce zajął św. Antoni Padewski, św. Mikołaj był wzywany we wszystkich naglących potrzebach. Święty MikołajPostać Świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Jest patronem Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Miry, Moskwy, Nowogrodu; bednarzy, cukierników, dzieci, flisaków, jeńców, kupców, marynarzy, młynarzy, notariuszy, panien, piekarzy, pielgrzymów, piwowarów, podróżnych, rybaków, sędziów, studentów, więźniów, żeglarzy. W ikonografii św. Mikołaj przedstawiany jest w stroju biskupa rytu łacińskiego lub greckiego. Jego atrybutami są m. in.: anioł, anioł z mitrą, chleb, troje dzieci lub młodzieńców w cebrzyku, trzy jabłka, trzy złote kule na księdze lub w dłoni (posag, jaki według legendy podarował biednym pannom), pastorał, księga, kotwica, sakiewka z pieniędzmi, trzy sakiewki, okręt, worek prezentów.dziś -------------------------------------- 1206 --------------------------------------------- wspomnienie Św. Mikołaja, biskupa ---------------------------------------------------- Mikołaj urodził się w Patras w Grecji ok. 270 r. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców, uproszonym ich gorącymi mo...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    wczoraj --------------------------------------- 1205 --------------------------------------- św. Krystian, św. Sabas, św. Justynian, św. Kryspina, św. Nicetiusz z Trier, św. Sigiramnus lub Cyran, św. Jan Almond. --------------------------------------------------------- Twórca Wielkiej Ławry - św. Saba ---------------------------------------------- Święty Saba przyszedł na świat w roku 439 w Mutalsca, w pobliżu Cezarei Kapadockiej. Przyszłość chłopca rodzina wiązała z posługą Bogu. W wieku 8 lat umieszczony został w klasztorze, jako przyszły kandydat na mnicha. Młodemu człowiekowi nie do końca odpowiadało życie mnichów, z wszelkimi narzucanymi rytuałami. Od najmłodszych lat odznaczał się wyjątkową indywidualnością. Udał się do klasztoru położonego w pobliżu Morza Martwego i zdobył zezwolenie opata, by zamieszkać w grocie skalnej, jako pustelnik. Klasztor odwiedzał tylko czasami, by uczestniczyć we wspólnej liturgii. Po kilku latach postanowił powrócić do Jerozolimy, tam również zamieszkał w skalnej grocie. Szybko zyskał wielu zwolenników, uważających się za jego uczniów i zamieszkujących pobliskie groty. Liczba mnichów podobno doszła do kilkuset, założony został „Wielki Klasztor - Ławrę - centralnie usytuowany kościół, otoczony ogromną ilością pojedynczych cel. Święty Saba przyjął świecenia kapłańskie i w następnych latach zbudował siedem dużych monasterów, osiem mniejszych i trzy hospicja dla pielgrzymów, w których osobiście wygłaszał nauki. Do najsławniejszych należą osady mnisze w Emaus i Gadara. Do klasztorów zakładanych przez Świętego Sabę mogły przynależeć osoby różnych narodowości i języków. Każda kolonia miała swoją kaplicę, gdzie odprawiano msze w narodowym języku, oraz odrębnego przełożonego. W niedziele i święta wszyscy gromadzili się w centralnym kościele, aby brać udział we wspólnym nabożeństwie, odprawianym w języku greckim. Święty Saba zyskał też uznanie jako patron kupców i rzemieślników, których otoczył opieką, broniąc przed zbyt wysokimi podatkami urzędników cesarskich. Stanął też w obronie Samarytan, bezlitośnie wtedy wyniszczanych. Zapamiętany został jako przeciwnik heretyków - aktywnie uczestniczył w walce z herezjami Nestoriusza, Orygenesa, a także monofizycką, wielokrotnie odbywając podróże do Konstantynopola w tej sprawie. Gdy cesarz Justyn I miał zamiar mianować monofizytę patriarchą Jerozolimy, Saba tak gorliwie zaprotestował, że intruz zmuszony był zrzec się biskupstwa. Zmarł w wieku 93 lat w klasztorze Mar Saba, gdzie przez długi czas czczono jego relikwie. Kult Świętego szybko rozprzestrzenił się na całe cesarstwo. W Rzymie wystawiano mu kościół na Małym Awentynie.wczoraj --------------------------------------- 1205 --------------------------------------- św. Krystian, św. Sabas, św. Justynian, św. Kryspina, św. Nicetiusz z Trier, św. Sigiramnus lub Cyran, św. Jan Almond. --------------------------------------------------------- Twórca Wielkiej Ławry - św. Sa...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    1207 --------------------------- Św. Ambroży, biskup, doktor Kościoła. Urodził się około 340 roku w Trewirze. Ojciec był namiestnikiem cesarskim, prefektem Galii. Po jego śmierci Ambroży wraz z matką i rodzeństwem przeniósł się do Rzymu. Tam skończył szkołę retoryki i prawa. W wieku 30 lat został mianowany przez cesarza namiestnikiem prowincji Ligurii i Emilii ze stolicą w Mediolanie. W 374 roku podczas sporu arian z katolikami w sprawie wyboru biskupa Ambroży udał się do kościoła, aby załagodzić konflikt i oto nieoczekiwanie został wybrany głową Kościoła w tym mieście. Był jeszcze katechumenem. Zaskoczony namiestnik prosił o czas do namysłu. W nocy uciekł z miasta. Po długiej podróży o świtaniu ujrzał, że stoi u bram Mediolanu. Przyjął to jako znak woli Bożej. 30 listopada ochrzcił się. W dniu 7 grudnia otrzymał sakrę biskupią. Dał się poznać jako pasterz rozważny wrażliwy na krzywdę ludzką. Wyróżniał się silną wolą, poczuciem ładu, zmysłem praktycznym. Cieszył się wielkim autorytetem, o czym świadczą nadawane mu określenia: "kolumna Kościoła", "perła, która błyszczy na palcu Boga". Ideałem przyświecającym działalności św. Ambrożego było państwo, w którym Kościół i władza świecka wzajemnie udzielają sobie pomocy a wiara spaja cesarstwo. Był świetnym mówcą. Uczestniczył w synodach w Akwilei (381) i Rzymie (382). Zajął zdecydowane stanowisko wobec arian, zwłaszcza w sytuacji, gdy do Mediolanu przeniosła się matka cesarza - Justyna, ich jawna zwolenniczka. Był doradcą cesarzy. Pod wpływem Ambrożego wydano dekret uznający wyznanie katolickie za jedyną religię państwową (27 lutego 380). Nie bez sugestii biskupa Mediolanu cesarz Gracjan zrzekł się tytułu i stroju arcykapłana, jaki przynależał cesarzom rzymskim, oraz usunął z gmachu rzymskiego senatu ołtarz bogini Wiktorii, stanowiący symbol dawnej wiary. Pozostawał w przyjaznych stosunkach z cesarzem Teodozjuszem. Gdy ten z powodu zamieszek w Tesalonikach (390) kazał zebrać mieszkańców miasta w amfiteatrze i tam wymordował ponad 7000 osób, Ambroży wymógł na cesarzu odbycie publicznej pokuty. Przyczynił się także do nawrócenia św. Augustyna. Zmarł w Wielki Piątek 397 roku. Jego relikwie znajdują się w bazylice mediolańskiej. Pozostawił po sobie liczne pisma moralno-ascetyczne, dogmatyczne, mowy, listy oraz hymny - te weszły na stałe do liturgii. Jego święto ustalono w rocznicę konsekracji biskupiej. Jest patronem Bolonii, Mediolanu. pszczelarzy. W IKONOGRAFII św. Ambroży przedstawiany jest w stroju pontyfikalnym. Malarze często ukazywali go w grupie czterech ojców Kościoła. Jego atrybutami są: bicz o trzech rzemieniach, dziecko w kołysce, gołąb i ptasie pióro jako znak boskiej inspiracji, księga, krzyż, mitra, model kościoła, napis: "Dobra mowa jest jak plaster miodu", pastorał, pióro, ul.1207 --------------------------- Św. Ambroży, biskup, doktor Kościoła. Urodził się około 340 roku w Trewirze. Ojciec był namiestnikiem cesarskim, prefektem Galii. Po jego śmierci Ambroży wraz z matką i rodzeństwem przeniósł się do Rzymu. Tam skończył szkołę retoryki i prawa. W wieku 30 lat został mi...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    jutro ---------------------------- 1206 -------------------------------------- wspomnienie Św. Mikołaja, biskupa ------------------------------------------- Mikołaj z Miry, Święty Mikołaj (gr. Άγιος Νικόλαος, łac. Sanctus Nicolaus), znany również jako Mikołaj z Bari – święty katolicki i prawosławny. Najstarsze przekazy o nim pochodzą z VI wieku. Według średniowiecznej hagiografii żył na przełomie III i IV wieku, był biskupem Miry w Licji, wsławił się cudami oraz pomocą biednym i potrzebującym. Przez wieki był jednym z najbardziej czczonych świętych na Zachodzie i Wschodzie. Największe jego sanktuarium znajduje się we włoskim Bari. Współcześnie baśniowa postać wzorowana na świętym Mikołaju jest wykorzystywana w kulturze masowej przy okazji świąt Bożego Narodzenia. Najstarsze przekazy Według średniowiecznych przekazów święty Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku. Był biskupem Miry w Licji i uczestniczył w soborze nicejskim z 325 roku. Historycy nie odnaleźli jednak żadnego zapisu z III, IV czy nawet V wieku, który potwierdzałby istnienie takiej postaci. Nie wymieniono imienia Mikołaja w przekazach z soboru nicejskiego[1]. Nie wspominał o nim uczestnik tego zgromadzenia, Atanazy z Aleksandrii. Żadne z zachowanych źródeł sprzed VI wieku nie przekazało o Mikołaju nawet najkrótszej informacji[2]. Wzmianki o świętym Mikołaju pojawiają się dopiero w wieku VI, ponad 200 lat po jego domniemanej śmierci, za panowania cesarza Justyniana. Zapisano wówczas krótką opowieść zwaną Stratelatis (Praxis de Stratelatis, „Oficerowie”), według której Mikołaj uratował życie sześciu żołnierzom cesarza Konstantyna. Anonimowy autor znał dobrze topografię Miry. W VII wieku pismo to krążyło w kościołach greckich, łacińskich oraz syryjskich i cieszyło się dużą popularnością[3]. W spisanym około 565 roku żywocie archimandryty Mikołaja z klasztoru Syjon (Vita Nicolai Sinonitae) pojawiła się opowieść o tym, że ów pobożny mnich, wyruszając na pielgrzymkę do Jerozolimy, odwiedził Mirę. Tam modlił się w bazylice poświęconej świętemu biskupowi Mikołajowi. Z tekstu wynikało, że biskup był uważany za męczennika a jego zwłoki przeniesiono wiele lat po męczeństwie z miejsca śmierci do bazyliki, gdzie zbudowano martyrion[4]. Natomiast Prokopiusz z Cezarei w dziele O budowlach, powstałym w latach 553–555, zanotował w księdze drugiej, że cesarz Justynian wybudował w Konstantynopolu kościół pod wezwaniem świętych Priskosa i Mikołaja. Nie jest jednak jasne, któremu Mikołajowi dedykowano nową świątynię[5]. Od VI do drugiej połowy VIII wieku nie zapisano żadnych nowych informacji o Mikołaju[6]. Dopiero w aktach drugiego soboru nicejskiego z 787 roku zanotowano, że jeden z archidiakonów miał sen, w którym ukazał się święty Mikołaj. Diakon sądził, że przemówił do niego patriarcha Konstantynopola, jednak biskup Miry Teodor sprostował, że chodziło o biskupa jego miasta[6]. Z początkiem IX wieku w źródłach pojawia się coraz więcej postaci o imieniu Mikołaj, co świadczyć może o rosnącej popularności kultu świętego[7]. Żywoty Otwarty sarkofag świętego Mikołaja. XV-wieczna tempera na desce anonimowego malarza. Krypta bazyliki świętego Mikołaja (fr. Basilique Saint Nicolas) w Saint-Nicolas-de-Port. Na początku XX wieku bollandysta, jezuita Hippolyte Delehaye wykazał, że w przypadku Mikołaja z Miry pierwotnym zjawiskiem był kult świętego. Natomiast hagiografia była wtórna wobec kultu, odpowiadała na rosnące zapotrzebowanie wiernych. Z biegiem lat dodawano nowe epizody do życia Mikołaja, budując je z pewnych stereotypowych elementów. Delehaye pierwszy określił opowieści o Mikołaju jako legendę hagiograficzną[8]. W pierwszej połowie IX wieku, w Konstantynopolu powstał najstarszy żywot, napisany przez archimandrytę Michała, tzw. Vita per Micheaelem. W utworze tym autor podaje nowe informacje, które na trwale wejdą do legendy o świętym[9]. Michał twierdził, że Mikołaj urodził się w niewielkim miasteczku Patara w Licji, jako jedyne dziecko szlachetnych, bogatych i pobożnych rodziców. Od dzieciństwa związane z nim były cudowne wydarzenia. Dorastając wyrzekł się kobiet, rozrywek, polityki i handlu a poświęcił pobożności. Po śmierci rodziców rozdał cały odziedziczony majątek. Stawał w obronie pokrzywdzonych, wspomagał biednych. Podczas wyborów biskupa w Mirze uradzono, że urząd obejmie pierwsza osoba, która rankiem wejdzie do kościoła, aby się pomodlić. Dzięki interwencji Boga był to Mikołaj. Jako biskup wspierał naukę o Trójcy Świętej, przeciwstawiał się zwolennikom Ariusza i zwalczał pogaństwo – doprowadził między innymi do zburzenia świątyni Artemidy. Słynął z wielu cudów, dzięki którym pomagał bliźnim w potrzebie. Michał przytacza pod koniec Vita opowieść o Stratelatis, natomiast o śmierci Mikołaja tylko krótko wspomina[10]. Drugim z kolei, niezwykle ważnym dla rozwoju legendy Mikołaja, był napisany w IX wieku żywot autorstwa Szymona Metafrastesa. Był on kompilacją utworu archimandryty Michała oraz Vita archimandryty Mikołaja z VI wieku. Mikołaj z klasztoru Syjon został pod koniec życia biskupem Pinary w Licji. Zbieżność imion była prawdopodobnie przyczyną połączenia w dziele Szymona opowieści dotyczących dwóch odrębnych świętych[11]. Dzieło Szymona Metafrastesa zachowało się do współczesnych czasów w największej liczbie rękopisów, gdyż cieszyło się przez wieki niezwykłą popularnością. Jego tekst zawiera przede wszystkim ponowne opracowanie żywota autorstwa archimandryty Michała, z dodaniem wielu nowych szczegółów ubarwiających opowieści. Na przykład przytaczając opowieść o Stratelatis, Szymon dodaje wiele mów, które wkłada w usta głównych bohaterów. Czerpie od Michała opowieści i rozwija je, rozpoczynając się od urodzin Mikołaja w Patarze a kończąc na zburzeniu świątyni Artemidy[12]. W Żywocie znajduje się też wiele nowego materiału. Rozpoczyna się on od opowieści o uwięzieniu Mikołaja za czasów cesarzy Dioklecjana i Maksymiana oraz jego uwolnieniu przez Konstantyna Wielkiego. Cierpienia świętego w więzieniu są zredagowane w stylu opowieści o męczennikach, bowiem zdaniem Szymona przysługiwał Mikołajowi tytuł bezkrwawego męczennika. W tekście znalazły się też opowieści o udziale Mikołaja w soborze nicejskim oraz jego bliskich związkach z cesarzem Konstantynem[13]. W oparciu o dzieło Szymona Metafrastesa, pod koniec IX wieku Jan Diakon z Neapolu napisał pierwszy łaciński żywot Mikołaja z Miry. Stał się on podstawą późniejszej hagiografii zachodniej – między innymi angielskiego żywota pióra Roberta Wace’a z XII wieku, niemieckich i francuskich dzieł hagiograficznych z XIII wieku oraz rozdziału poświęconego Mikołajowi w Złotej Legendzie[11]. Legendy Scena ze Stratelatis. Święty Mikołaj ratuje żołnierzy. Obraz olejny Ilji Riepina z 1888 roku. Stratelatis Najstarsza legenda związana ze świętym Mikołajem pochodzi z połowy VI wieku. Stratelatis („Oficerowie”), to krótka opowieść o uratowaniu skazanych na śmierć żołnierzy. Zgodnie z nią cesarz Konstantyn wysłał morzem z Konstantynopola wojsko, aby stłumić bunt we Frygii. Oddziały wylądowały w Andriake, porcie niedaleko Miry, gdzie żołnierze splądrowali miasto. Po opanowaniu zamieszek, lokalny prefekt Eustachios skazał na śmierć trzech żołnierzy. W ostatniej chwili miecz katowski powstrzymał Mikołaj, który wykazał niewinność skazanych, a potem zaprosił trzech dowodzących wyprawą oficerów – Nepotianosa, Ursosa i Herpyliona – do pałacu biskupiego. Po zakończonej zwycięstwem kampanii, w Konstantynopolu oficerowie zostali oskarżeni przez prefekta Ablabiosa o nadużycia. Cesarz Konstantyn skazał ich na śmierć. W nocy przed egzekucją, oficerowie błagali w modlitwach o pomoc Mikołaja. Biskup ukazał się we śnie Konstantynowi i Ablabiosowi, zaświadczył o niewinności skazanych i wskazał prawdziwych winowajców. Rano, przed obliczem senatu, oficerowie zostali uniewinnieni i wysłani do Miry z bogatymi darami[14]. Trzy córki Scena z Trzech córek. Święty Mikołaj wrzuca przez okno pieniądze na posag dla córek sąsiada. Tempera na desce Fra Angelico z 1437 roku. W spisanym w pierwszej połowie IX wieku żywocie autorstwa archimandryty Michała, w rozdziałach od dziesiątego do osiemnastego, po raz pierwszy pojawiła się bardzo popularna legenda o trzech córkach[15]. Zgodnie z jej wersją z IX wieku, młody Mikołaj, jeszcze przed wyborem na biskupa, miał chciwego i bogatego sąsiada, który drwił z pobożności świętego. Bóg ukarał sąsiada i sprawił, że stracił majątek oraz popadł w skrajną biedę. Gdy nie miał już z czego utrzymać rodziny, postanowił sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego, ponieważ nikt nie chciał ich poślubić bez otrzymania stosownego posagu. Mikołaj, po długich rozważaniach tekstów Pisma Świętego i modlitwie, postanowił uratować cnotę dziewcząt. Trzykrotnie, pod osłoną nocy, wrzucał przez okno pieniądze przeznaczone na posag dla każdej kolejnej siostry. Gdy sąsiad wyprawił już dwa wesela, postanowił dowiedzieć się, skąd biorą się tajemnicze pieniądze. Czuwał całą noc i ze zdumieniem odkrył, że to pogardzany przez niego Mikołaj wrzuca po raz trzeci pieniądze przez okno. Podziękował mu zawstydzony i postanowił zmienić swoje życie na zgodne z przykazaniami[16]. Żeglarze i zboże Sceny z legendy o żeglarzach (po prawej) i zbożu w porcie. Relief z XVI wieku, kościół św. Mikołaja w austriackim Liesing. W żywocie autorstwa archimandryty Michała spisano też pierwsze dwie legendy związane z morzem – Praxis de nautis („Żeglarze”) i Praxis de navibus frumentariis in portu („Zboże w porcie”). Pierwsza opowiada o żeglarzach, którzy podczas sztormu, gdy ich statek zaczął tonąć, wzywali pomocy Mikołaja. Biskup pojawił się na statku, wydobył go z topieli, nakazał uciszyć się wiatrowi, a potem zniknął. Żeglarze dopłynęli do portu, dotarli do Miry, gdzie w kościele dziękowali Mikołajowi. Ten nakazał im milczenie i skłonił do zmiany obyczajów[17]. Legenda o zbożu opowiada o czasach wielkiego głodu. Mikołaj ukazał się we śnie kapitanowi statku, który płynął z Aleksandrii do Konstantynopola i skłonił go do zawinięcia do portu w Andriake. Tam wyładowano na ląd sto korców zboża, które rozdzielono między głodujących mieszkańców Miry. Gdy statek dopłynął do Konstantynopola okazało się, że w ładunku niczego nie brakuje[18]. Opowieść ta będzie później rozwijana w wielu wariantach. Kult Święta Święty Mikołaj – Fra Angelico, tempera na desce z XV wieku. Osobny artykuł: Mikołajki (zwyczaj). Od IX wieku Mikołaj był czczony w chrześcijaństwie wschodnim i zachodnim jako święty i cudotwórca. Żywot pióra archimandryty Michała z IX wieku przekazuje, że 6 grudnia obchodzono w Konstantynopolu święto Mikołaja, które traktowano jako godne przygotowanie do Bożego Narodzenia[9]. Cesarz Leon VI (zmarły w roku 912) stwierdził: nieprzyjaciel ludzkości doznaje porażki podczas każdej uroczystości ku czci świętych, ale w największy gniew wprawia go święto świętego Mikołaja, ponieważ jest ono obchodzone na całym świecie[11]. Na Zachodzie jego wspomnieniu nadano również rangę święta. Najstarszy o tym przekaz pochodzi z akt synodów w Neapolu z lat 821 i 842. Na synodzie w Oksfordzie z 1222 roku podniesiono rangę tego święta w kalendarzu do najwyższej. Na pamiątkę translacji ciała Mikołaja do Bari z 1087 roku, ustanowiono drugie święto na dzień 9 maja. Było ono obchodzone tak w Kościele katolickim, jak i Kościołach prawosławnych[1]. Pierwsze znane hymny liturgiczne ku czci świętego powstały w IX wieku w południowej Italii[11]. Kult świętego był tak popularny, że od XVI wieku w kalendarzach protestanckich zachowano przy 6 grudnia zapis o wspominaniu tego dnia Mikołaja. Nazwę święto zastąpiono w nich Dniem Mikołaja[1]. Sobór watykański II zarządził rewizję kultu świętych w Kościele katolickim[19]. Powołano komisję złożoną z teologów i historyków, która miała zaproponować usunięcie świąt tych postaci, których istnienia nie sposób było udowodnić. Zakwestionowała ona historyczność Mikołaja, co wywołało ożywioną dyskusję, w której znaczna część hierarchii i wiernych stanęła w obronie kultu świętego. Papież Paweł VI zdecydował się na rozwiązanie kompromisowe. W opublikowanym w 1969 roku Calendarium Romanum zniósł święto 6 grudnia i postanowił, że tego dnia będzie obchodzone tzw. wspomnienie dowolne. Z kalendarza usunięto również średniowieczne teksty hagiograficzne poświęcone Mikołajowi, pozostawiając krótką notatkę opartą na Stratelatis z VI wieku[20]. W motu prioprio Mysterii Paschalis Paweł VI uzasadnił: aby wprowadzić w życie postanowienia Soboru Powszechnego, usunięto z kalendarza ogólnego imiona niektórych świętych; zezwolono, aby wspomnienia pewnych świętych obchodzono według uznania i aby przywrócono ich kult, ograniczony do ich własnych krajów[21]. Ikonografia W ikonografii św. Mikołaj przedstawiany jest z brodą, w szatach biskupa rytu łacińskiego lub greckiego, z mitrą i pastorałem. Najczęściej w jednej ręce trzyma księgę a drugą wykonuje gest błogosławieństwa. Wśród jego atrybutów występują rekwizyty z legend – między innymi trzy złote kule, trzy jabłka, trzy sakiewki, troje dzieci lub młodzieńców w cebrzyku, kotwica czy okręt. Jest też często przedstawiany w towarzystwie innych świętych, zwłaszcza Marii z Dzieciątkiem lub Anny Samotrzeciej[22]. O ikonach Mikołaja wspominają już najstarsze żywoty i translacje. Mowa jest w nich o krwawiących wyobrażeniach świętego, kradzieży otoczonych kultem obrazów, czy cudami słynących ikonach. Obrazy te, obok wyobrażeń samego Mikołaja, przedstawiała sceny z legend związanych z jego życiem. W spisie dworskich, urzędowych ikon z Konstantynopola, sporządzonym na przełomie X i XI wieku, spośród świętych najczęściej przedstawiany jest Mikołaj. Wyliczono czterdzieści trzy jego obrazy, przy trzydziestu trzech archanioła Michała i dwudziestu czterech świętego Grzegorza[11]. Patronat Bazylika św. Mikołaja w Bari (wł. Basilica di San Nicola). Zobacz też kategorie: Parafie pod wezwaniem św. Mikołaja, Świątynie pod wezwaniem św. Mikołaja. Mikołaj był uważany za świętego, który udziela pomocy w każdej potrzebie. Był na przykład przywoływany w rytuałach egzorcystycznych[11]. Popularność kultu spowodowała, że poświęcono mu tysiące kościołów, ołtarzy, kaplic, szpitali i hospicjów. Historycy wyliczyli, że w roku 1500 liczba poświęconych Mikołajowi kościołów, tylko w Europie zachodniej przekroczyła 2000[22]. Już w średniowieczu uważano Mikołaja za patrona dzieci. W X wieku wystawiano dramaty liturgiczne dla dzieci, opowiadające historię świętego, które w późnym średniowieczu staną się niezwykle popularne w całej Europie. XII-wieczne zapiski ze środkowej Francji przekazują, że w wigilię 6 grudnia zakonnice roznosiły prezenty dla dzieci z biednych rodzin i zostawiały je wieczorem pod drzwiami. Związek kultu z wręczaniem prezentów jest udokumentowany od XV wieku w źródłach polskich, czeskich, austriackich, holenderskich, belgijskich i niemieckich. Wieczorem 5 grudnia, w wigilię święta Mikołaja, osoba przebrana za świętego obdarowywała owocami, orzechami, ciastkami czy cukierkami dobrze zachowujące się dzieci. Niegrzeczne uderzała pastorałem. Gdy święty nie pojawiał się osobiście, dzieci starały się przekazać, że czekają na prezenty, na różne sposoby. Z Holandii zachowały się zapisy o wystawianiu butów przy kominku. W Czechach dzieci wieszały skarpety na ramach okiennych, a w Austrii kładły buty na parapecie[23]. Mikołaj jest patronem: Albanii, Grecji, Rosji, Aberdeen, Antwerpii, Bari, Berlina, Bydgoszczy, Chrzanowa, Elbląga, Głogowa, Miry, Moskwy, Nowogrodu, bednarzy, wytwórców guzików, cukierników i piekarzy, panien szukających kandydata na męża, gorzelników i piwowarów, jeńców, kancelistów parafialnych, kierowców, kupców, marynarzy, rybaków i żeglarzy oraz flisaków, młynarzy, uczonych i studentów, notariuszy, obrońców wiary przed herezją, pielgrzymów i podróżnych, sędziów i więźniów, sprzedawców perfum, wina, zboża i nasion, pojednania Wschodu i Zachodu. Translacje Relikwie świętego Mikołaja, krypta bazyliki w Bari. Bari Domniemane ciało świętego Mikołaja zostało przeniesione w 1087 roku z Miry do Bari w południowej Italii. Wydarzenie to zostało szczegółowo zrelacjonowane we współczesnej mu Translatio Sancti Nicolai Confessoris („Translacji świętego Mikołaja wyznawcy”) pióra Nikefora z Bari[24]. Według Nikefora, przebywający w Antiochii kupcy z Bari dowiedzieli się, że Wenecjanie planują wywieźć ciało świętego Mikołaja z Miry, aby uchronić je przed profanacją, gdyż do miasta zbliżały się wojska tureckie. Kupcy z Bari postanowili uprzedzić Wenecjan i całą flotą popłynęli do Miry. Tam, w bazylice świętego Mikołaja, negocjowali ze strażnikami świątyni przekazanie ciała. Kilka cudów, proroctw i wizji skłoniło strażników do oddania relikwii, które znaleziono pod posadzką kościoła, w marmurowym grobowcu. Kości wydzielały cudowny zapach. Mimo protestów mieszkańców Miry Włosi przenieśli je na statek, w mieście pozostawili jednak cudowną ikonę oraz pusty sarkofag świętego. Podczas podróży morskiej flota napotkała groźny sztorm, który jak się okazało był wywołany kradzieżą części relikwii przez marynarzy. Po kolejnych cudownych wydarzeniach flota dopłynęła do Bari, gdzie 9 maja zniesiono ciało Mikołaja na ląd. Złożono je w kościele św. Benedykta, ale wkrótce wybudowano wspaniałą bazylikę. Nowa świątynia zasłynęła z cudów, które działy się w niej za przyczyną świętego Mikołaja[25]. Wenecja Kościół i klasztor św. Mikołaja (wł. Chiesa di S.Nicolò) na wyspie Lido koło Wenecji. Obraz Francesco Guardi z XVIII wieku. W odpowiedzi Wenecjanie sprowadzili do swojego miasta „prawdziwe” relikwie, gdy podczas pierwszej wyprawy krzyżowej w roku 1100 zdobyli Mirę. Niewdzięczne zadanie przekonania świata o słuszności sprawy zaaranżowanej przez Wenecjan wziął na siebie anonimowy Mnich z Lido, autor Historia de translatione sanctorum Magni Nicolai („Historii o translacji św. Mikołaja Wielkiego”), spisanej w latach 1102–1108[26]. Według Mnicha z Lido, flota wenecka jesienią 1099 roku wyruszyła na pierwszą wyprawę krzyżową, podczas której Wenecjanie zdobyli Mirę. W tamtejszej katedrze rozpoczęli poszukiwania grobu św. Mikołaja, podczas których burzyli mury, przekopywali grunt, a nawet torturowali strażnika świątyni. W końcu odnaleźli relikwie, które uznali za najdroższy skarb. Wypłynęli z nimi na Cypr, potem do Jafy w Ziemi Świętej, aby dotrzeć do Jerozolimy. Wzięli udział w oblężeniu i szturmie Hajfy. Po zwycięstwie drogą morską wrócili do Wenecji, a relikwie św. Mikołaja zostały złożone w klasztorze na wyspie Lido[27]. Inne Wenecjanie nie przekonali Europy do swojej wersji wydarzeń, bowiem sanktuarium na Lido miało oddziaływanie jedynie lokalne, podczas gdy sanktuarium w Bari stało się w średniowieczu najważniejszym ośrodkiem kultu świętego w Europie i pozostaje nim nadal. Fragmentami relikwii z Bari zostały obdarowane inne sanktuaria Mikołaja w Europie – lotaryńskie opactwo w Gorze (XI wiek) oraz francuska bazylika w Saint-Nicolas-de-Port (XII wiek)[22]. W roku 1972 papież Paweł VI przekazał fragmenty relikwii Mikołaja z Bari przedstawicielom prawosławia, jako gest dobrej woli w rozpoczynającym się dialogu Kościołów zachodnich i wschodnich. Relikwie te czczone są współcześnie między innymi w greckiej katedrze prawosławnej na Manhattanie oraz sanktuarium świętego we Flushing, w stanie Nowy Jork[28].jutro ---------------------------- 1206 -------------------------------------- wspomnienie Św. Mikołaja, biskupa ------------------------------------------- Mikołaj z Miry, Święty Mikołaj (gr. Άγιος Νικόλαος, łac. Sanctus Nicolaus), znany również jako Mikołaj z Bari – święty katolicki i prawosławny...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    Dziś ----------------------------- 1205 --------------------------------------- 5 grudnia Święty Saba Jerozolimski, prezbiter ---------------------------------------------- Saba urodził się w 439 r. w Mutalasce koło Cezarei Kapadockiej. Gdy jego ojca, oficera armii cesarskiej, przeniesiono do odległego garnizonu, Saba wychowywał się u krewnych. Od ósmego roku życia przebywał w klasztorze jako oblat (przyszły kandydat). Kiedy miał 18 lat, udał się do Palestyny, aby tam połączyć się z mnichami klasztoru Theoktistos, założonego przez św. Passariona. Tu spotkał się ze św. Eutymiuszem Wielkim. Nie był jednak zadowolony z życia tamtejszych mnichów, zarażonych już błędem monofizytów (doktryny teologicznej, zaprzeczającej istnieniu Chrystusa w dwóch naturach: boskiej i ludzkiej jednocześnie, która została uznana za herezję na Soborze Chalcedońskim w 451 r.). Dlatego udał się do klasztoru położonego w pobliżu Morza Martwego. Za zezwoleniem opata zamieszkał w 469 r. w skalnej grocie jako pustelnik, a jedynie w soboty i w niedziele przychodził do klasztoru, aby wieść życie wspólne i uczestniczyć w liturgii. Po kilkunastu latach opuścił i to miejsce, by udać się ponownie do Jerozolimy i zamieszkać w jednej z grot w pobliżu potoku Cedron w 478 r. Z czasem zgromadzili się wokół niego uczniowie. Mieszkali w pobliskich grotach. Założył dla nich Wielką Ławrę - klasztor Mar Saba. W 483 r. wystawił kościół, a dokoła cele mnichów, których liczba doszła do kilkuset. Dla ułatwienia rządów i kierownictwa duchowego w wieku 48 lat przyjął święcenia kapłańskie z rąk patriarchy Jerozolimy (w 491 r.). Kiedy liczba mnichów jeszcze się powiększała, św. Saba założył kilka innych podobnych klasztorów (ławr) w Palestynie. Szczególną sławę zdobyły osady mnisze w Gadara i w Emaus. Dla zachowania karności, osobiście obchodził założone przez siebie klasztory i wygłaszał do mnichów nauki. Łącznie miał zostawić w Palestynie 7 klasztorów dużych, 8 mniejszych i 3 hospicja dla pielgrzymów. W kilka lat później został archimandrytą wszystkich klasztorów i pustelników palestyńskich. Czymś oryginalnym i niespotykanym dotąd ani potem było to, że św. Saba zakładał klasztory-kolonie. Mogły do nich należeć osoby różnych narodowości i języków. Każda kolonia miała swoją kaplicę, gdzie w swoim języku odprawiała liturgię i codzienne modły. Każda też z tych kolonii miała swojego przełożonego. W niedziele oraz w święta wszyscy mnisi gromadzili się w kościele, gdzie w języku greckim odprawiano nabożeństwa. Nad wszystkim czuwał Saba. W sporach doktrynalnych Saba opowiedział się za nauką Soboru Chalcedońskiego (451). Chcąc skłonić do powszechnego uznania tej nauki, udał się do cesarza Anastazego I w Konstantynopolu. Jego wysiłki okazały się jednak daremne. Wziął w obronę miejscowych kupców i rzemieślników przed nadmiernymi podatkami urzędników cesarskich, na których wytoczył skargę przed wspomnianym cesarzem (511). Wziął również w obronę Samarytan, którym groziło wyniszczenie. Kiedy cesarz Justyn I (518-528) zamierzał osadzić na stolicy patriarchy w Jerozolimie monofizytę, Saba ze swoimi mnichami wystąpił przeciwko niemu tak gwałtownie, że intruz musiał się zrzec biskupstwa. Jest autorem "Typikonu" - księgi regulującej przebieg całorocznej liturgii. Została ona przyjęta przez cały Kościół Wschodni. Zmarł w klasztorze Mar Saba 5 grudnia 532 r. Jego relikwie były czczone w Mar Saba, a potem zostały przeniesione do Konstantynopola, wreszcie do Wenecji (w X lub XI w.). Pierwszy żywot Świętego napisał jego uczeń, Cyryl ze Scytopolis. Kult Saby poprzez południowe Włochy przenieśli na Zachód mnisi wschodni. W samym Rzymie ma Święty wystawiony ku swojej czci kościół na Małym Awentynie (z wieku VII), wiele razy restaurowany. Kiedyś był przy nim również klasztor grecki. W roku 1965 na życzenie papieża Pawła VI Wenecja oddała relikwie św. Saby prawosławnym mnichom w Mar Saba, którzy się o nie upominali.Dziś ----------------------------- 1205 --------------------------------------- 5 grudnia Święty Saba Jerozolimski, prezbiter ---------------------------------------------- Saba urodził się w 439 r. w Mutalasce koło Cezarei Kapadockiej. Gdy jego ojca, oficera armii cesarskiej, przeniesiono do odległ...Więcej…
  • Ewa
    Ewa
    wczoraj
    --------------------------------
    1204
    ---------------------------------------
    wspomnienie Św. Barbary, dziewicy i męczennicy
    ---------------------------------------------------------
    Żeby szychta zrobić, a wybyć - św. Barbara
    --------------------------------------------------------
    Jej obraz lub figura znajduje się w każdej kopalnianej cechowni i w wielu górniczych domach. Przed wizerunkiem św. Barbary modliła się niegdyś cała śląska rodzina, prosząc o szczęśliwy powrót z szychty ojca, brata, syna górnika.

    Złowroga wieża
    Święta w świetle Słowa
    Św. Barbara za pasem
    Zobaczyć św. Barbarę
    Większość informacji o św. Barbarze pochodzi ze średniowiecznych legend. Urodziła się pod koniec III w. w Nikomedii (dziś Izmid w Turcji) jako córka bogatego i wpływowego Dioskura.

    O rękę pięknej, wykształconej i inteligentnej Barbary ubiegało się wielu znakomitych młodzieńców. Dziewczyna wszystkim jednak odmawiała. Spotykała się z chrześcijanami, którzy ukrywali się wówczas przed prześladowaniami ze strony jednego z najokrutniejszych cesarzy - Galeriusza Waleriusza Maksymina. Przyjęła chrzest i postanowiła poświęcić życie Bogu.

    Jej ojciec fanatycznie nienawidził chrześcijan. Kiedy dowiedział się, że córka przyjęła chrzest, chciał ją uderzyć, ale ziemia się pod nią rozstąpiła, ratując ją przed gniewem ojca. Rozwścieczony kazał zbudować w swoim domu wieżę, w której postanowił zamknąć Barbarę. Kiedy budowla była gotowa, spostrzegł, że zamiast zaplanowanych dwóch okien ma trzy. Barbara w tajemnicy przed ojcem nakazała murarzom zrobić trzecie okno. Były one dla niej symbolem Trójcy Świętej.

    Dioskur więził i głodził córkę, by wyrzekła się wiary. Dziewczyna była jednak nieugięta. Wtedy ojciec zaprowadził ją do sędziego i oskarżył. Sędzia rozkazał Barbarę ubiczować, jednak chłosta wydała się jej „jakby muskaniem pawich piór”. Barbara była bita maczugami, przypalana pochodniami, a wreszcie sędzia kazał jej obciąć piersi. Chciał ją w takim stanie pognać ulicami miasta, ale wtedy zjawił się anioł i okrył jej ciało białą szatą. W końcu Barbara została skazana na śmierć. Według legendy, oczekującej na śmierć Barbarze anioł przyniósł Komunię Świętą. Dlatego uważana jest za patronkę dobrej śmierci i przedstawiana często na wizerunkach z Hostią w dłoni. Barbara zginęła z ręki ojca, który ściął ją mieczem. Podobno zaraz potem zginął rażony piorunem. Miało się to wydarzyć około 305 roku.

    Po śmierci Barbary jej kult od razu stał się bardzo popularny. W VI w. cesarz Justynian sprowadził relikwie św. Barbary do Konstantynopola. Stamtąd w 1202 r. zostały zabrane do Wenecji, a następnie przekazane do miasta Torcello, gdzie do dziś mają się znajdować w kościele św. Jana Ewangelisty.

    W Polsce już w modlitewniku Gertrudy, córki Mieszka II, św. Barbara wspomniana jest pod datą 4 grudnia. Pierwszy kościół ku jej czci wybudowano w 1262 r. w Bożygniewie koło Środy Śląskiej. Poza Polską św. Barbara darzona jest wielką czcią także w Czechach, Saksonii, Lotaryngii, południowym Tyrolu, a także w Zagłębiu Ruhry. W Nadrenii uważana jest za towarzyszkę św. Mikołaja - w wielu miejscach to ona obdarowuje dzieci prezentami. Św. Barbara jest patronką górników, flisaków, marynarzy, architektów, murarzy, saperów, artylerzystów, ludzi narażonych na wybuchy. Podczas II wojny światowej na swoją orędowniczkę obrali ją także członkowie Polski Podziemnej, dla których skatowana śledztwem Barbara miała znaczenie symboliczne. W czasie okupacji w rękopisach krążył wiersz Krystyny Przygodzkiej, za którego posiadanie groziła nawet kara śmierci. Jedna ze strof odwoływała się do Świętej: „Święta Barbaro, górników patronko/ zejdź w niewoli podziemie czarne/ i szaty swojej koronką/ osłoń tajną drukarnię”.

    W Polsce św. Barbara szczególnie czczona jest na Górnym Śląsku. W 1963 roku diecezja katowicka zwróciła się o zatwierdzenie jej patronatu. Jej obraz lub figura znajduje się w każdej kopalnianej cechowni i w wielu górniczych domach. Wiele rzeźb i obrazów Świętej przeniesiono już dziś z cechowni likwidowanych kopalń do kościołów lub muzeów.

    Przed wizerunkiem św. Barbary modliła się niegdyś cała śląska rodzina, prosząc o szczęśliwy powrót z szychty ojca, brata, syna górnika. Ilekroć czarne sztolnie „odwiedzała” śmierć, gdy gwarków nękał nieprzychylny im, zazdrośnie strzegący swych bogactw Skarbnik, gdy podziemne czeluście nawiedzał okrutny bies Szarlej - zawsze wtedy górnicy zwracali się o pomoc i obronę do swojej Patronki. Modlili się słowami: „O święta Barbaro, zlituj się nade mną, żebym się nie został pod tą ziemią ciemną. Żona by płakała, dzieci by płakały, boby ojca swego więcej nie widziały”. I dziś wielu górników przed zjazdem na szychtę prosi Boga przez wstawiennictwo św. Barbary, by mogli „szychta zrobić, a wybyć”.

    Górnicze tradycje przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Gwarków cechuje ogromna solidarność i pobożność. Nie do pomyślenia jest, by któryś z nich odmówił pomocy koledze. Solidarność ta i wiara w Boga bardzo często utrzymywały przy życiu zasypanych w kopalnianych czeluściach robotników. Wychodzących do pracy najbliżsi żegnają słowami: „Szczyńśliwo szychta”, na co górnicy odpowiadają: „Dej Boże”.

    Najbardziej uroczystym dniem było i jest dla górników święto ich patronki. Spotykają się wtedy w kopalnianych cechowniach i w kościołach na Mszy. Starym zwyczajem w Barbórkę najlepsi otrzymują szpady górnicze. Dawniej urządzane były też skoki przez skórę, co było swoistym pasowaniem na górnika. Potem spotykają się na Gwarkach, gdzie przy muzyce kopalnianych orkiestr dętych, przy kuflu piwa i golonce rozprowiajom o fedrowaniu.
    wczoraj
    --------------------------------
    1204
    ---------------------------------------
    wspomnienie Św. Barbary, dziewicy i męczennicy
    ---------------------------------------------------------
    Żeby szychta zrobić, a wybyć - św. Barbara
    --------------...Więcej…

Tematy forum

Jędrek
Witam wszystkich. Mam pytanie. Czy mogę, odmawiając nowennę pompejańską, dodać do którejś z trzech części różańca oprócz "standardowej" intencji również... Więcej
Jędrek Gru 7, 04:09
grzegorz
Ja sie modle bez wskazywania i dobrze mi z tym :)
grzegorz Gru 2, 17:06
grzegorz
Moim zdaniem, jeżeli masz w sobie pragnienie bycia żona, to módl się o małżeństwo i dobrego męża. Jaka masz pewność, że akurat ten jest w oczach Boga najlepszym kandydatem dla Ciebie? Pan da Ci... Więcej
grzegorz Gru 2, 17:03
Gabriela
Do tej pory chętnie udzielałam się na forum nowenny pompejańskiej, jednakże to wstąpienie do róży (10 lat wstecz) dokonało rewolucji w moim życiu. Różaniec to najlepsza BROŃ,... Więcej
Gabriela Lis 24, 10:36
Bożena
Ks. Daniel - Przyjaciel Bezdomnych   Medytacja nad kurzem "Wszystko trwa do dzisiaj według Twych wyroków, bo wszelkie rzeczy Ci służą." Ps 119, 91 Od... Więcej
Bożena Lis 14, 08:11

O naszej stronie

Pomocnicy Królowej Różańca Świętego

Ta strona jest zarządzana przez Fundację Pomocnicy Królowej Różańca Świętego. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi inicjatywami.

www.pkrs.org.pl

'':
ściemnij
przesuń
Głosowanie: