Loading...

Żywy różaniec
Witamy na stronie łączącej osoby modlące się na różańcu, członków Apostolatu Nowenny Pompejańskiej i czytelników "Królowej Różańca Świętego"!

Ostatnio na blogach

AGATA
Mam bardzo ważne dla mnie dwie intencje. Czy mogę ... więcej
AGATA Sty 12, 21:00
marek
PILNE! osoby chcące otrzymać pakiet z obrazkami z ... więcej
marek Oct 23 '19, 09:47
Martyna
Czy podczas odmawiania nowenny mogę zajmować się d... więcej
Martyna Oct 17 '19, 10:58

Bieżące wiadomości

  • Bożena
    Bożena odpowiedź do tematu na forum
    Będziesz Biblię czytał nieustannie
    Homilia ks. Zbigniewa Maciejewskiego W ostatni czwartek rozdając dzieciom klas czwartych Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu wielokrotnie mó...
    Bożena
    Bożena
    Ks. Daniel - Przyjaciel Bezdomnych Zdrowie "Jezus oddalił się ze sw...
     Dyskusja Odpowiedzi: 1415 
    Sty 23, 07:50
    7
    7 użytkownicy którzy to lubią
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    24 stycznia 2020piątek Rok liturgiczny: A/II Wspomnienie Św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła ----------------- Franciszek Salezy, właściwie François de Sales (ur. 21 sierpnia 1567 w Thorens-Glières, zm. 28 grudnia 1622 w Lyonie) – sabaudzki doktor Kościoła, biskup Genewy, założyciel zakonu wizytek, autor dzieła Filotea: Wprowadzenie do życia pobożneg ----------- Franciszek Salezy urodził się w Château de Thorens (Księstwo Sabaudii-Piemontu, obecnie gmina Thorens-Glières we Francji) w rodzinie szlacheckiej. Jego rodzicami byli François de Boisy (lord Boisy, Sales i Novel) i Françoise de Sionnz. Był pierwszy z dwanaściorga dzieci, rodzice chcieli, żeby zrobił świetną karierę i zapewnili mu najlepszą edukację. Uczył się w La Roche i Annecy. Wychowaniem zajęli się jezuici. Formacja W 1583 w wieku 16 lat zaczął się uczyć w Collège de Clermont (później przemianowany na Lycée Louis-le-Grand) w Paryżu. Rok później, po dyskusji na temat predestynacji, kiedy uznał, że pójdzie do piekła, doświadczył osobistego kryzysu. Jego rozpacz była tak duża, że był fizycznie chory i nawet przykuty do łóżka. Trwało to cały grudzień 1586. W styczniu z olbrzymim trudem odwiedził nieistniejący już kościół Saint-Etienne des Grès (św. Stefana), gdzie modlił się przed obrazem NMP. Tam jego kryzys się zakończył i wtedy zdecydował poświęcić swe życie Bogu i złożyć śluby czystości. Został tercjarzem minimitów. Franciszek doszedł do wniosku, że niezależnie od tego, co otrzyma od Boga, będzie to dobre, bo Bóg jest Miłością. To wierne zawierzenie Bogu jego miłości nie tylko oddaliło jego wątpliwości, ale również wpłynęło na resztę jego życia i na jego nauki. Jego sposób nauczania jest często określany w duchowości katolickiej jako „Filotea”, czyli droga do życia pobożnego. W 1588 Franciszek przeniósł się z Uniwersytetu w Paryżu na Uniwersytet w Padwie, tam studiował zarówno prawo i teologię. Jego przewodnikiem duchowym został jezuita, ksiądz Antonio Possevino. Tu powstała myśl o zostaniu kapłanem. Inteligentny i przystojny Salezy przeszedł różnorodne doświadczenia, które przeniosły jego serce ku Bogu, a nie rzeczom świeckim. Salezy brał różne wydarzenia w swoim życiu za znaki, że Chrystus wzywa go do miłości do Kościoła, kiedyś np. podczas jazdy konnej jego miecz upadł na ziemię i skrzyżował się z innym mieczem tworząc znak krzyża. Kariera duchowna W 1592 zakończył studia doktoranckie z prawa i teologii. Odbył pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Loreto, znanego z bazyliki Sanktuarium Santa Casa w Loreto, a później powrócił do domu. Władze Chambéry uznały jego licencję prawniczą. Ojciec przygotował różne stanowiska dla syna, m.in. w senacie Chambéry. Zaaranżował mu także małżeństwo z bogatą dziedziczką. Ale Franciszek odmówił i powiedział, że przyszłość wiąże z Kościołem, czego ojciec nie chciał zaakceptować. Dzięki interwencji Claude de Granier, ówczesnego biskupa Genewy, otrzymał święcenia kapłańskie i natychmiast został mianowany rektorem katedry w 1593, co było najwyższym stanowiskiem w diecezji. Od czasu reformacji, siedziba biskupów Genewy była w Annecy w Sabaudii, ponieważ miastem rządzili kalwiniści. Franciszek zaangażował się energicznie w nawracanie protestantów w Sabaudii i wielu wróciło do dawnej wiary katolickiej. Pojechał do Rzymu i Paryża, gdzie zawiązał sojusz pomiędzy papieżem Klemensem VIII oraz francuskim królem Henrykiem IV. W 1602 biskup Granier zmarł i Franciszek zajął jego miejsce. Ściśle współpracował z kapucynami, którzy aktywnie działali na terenie diecezji. Dowodem uznania z ich strony było uznanie go za oficjalnego współpracownika zakonu, co jest najwyższym tytułem, który może uzyskać osoba nienależąca do zakonu. Miał opinię fascynującego kaznodziei i ascety. Był znany jako przyjaciel biednych, człowiek o nadprzyrodzonej uprzejmości i głębokim zrozumieniu ludzkich spraw. Właściwości te są dostrzegalne w jego książkach, z których najbardziej znana to Wprowadzenie do życia pobożnego, która, co było w tamtych czasach niezwykłe, została napisana specjalnie dla ludzi świeckich. Doradza kierowanie się miłością bardziej niż ocenianiem się jako metodę rozwoju duchowego. Pozostawił także mistyczny Traktat o miłości bożej i wiele wysoko cenionych listów zawierających porady duchowe. Pisał bardzo przejrzyście i elegancko po francusku, włosku i łacinie. Jego pisma o doskonałości serca Maryi jako modelu miłości do Boga zainspirowały Jeana Eudesa. Wspólnie ze św. Joanną de Chantal w czerwcu 1610 w Annecy założył zakon wizytek. Arcybiskup Denis-Simon de Marquemont, był wprawdzie przyjacielem Franciszka, ale ograniczył swobodę zakonu w 1616 nakazując mu klauzurę. Założył także Kongregację Oratorium św. Filipa Neri w Thonon-les-Bains, w której pełnił funkcję przełożonego. Jednak wkrótce po jego śmierci kongregacja przestała istnieć. Franciszek rozwinął język migowy w celu nauczania osób niesłyszących o Bogu. Z tego powodu jest on patronem osób niesłyszących. W grudniu 1622 pełnił obowiązki w orszaku księcia Sabaudii Karola Emanuela, który objeżdżał księstwo. Po przyjeździe do Lyonu zdecydował się zamieszkać w chacie ogrodnika w klasztorze wizytek. Tam umarł z powodu udaru 28 grudnia 1622, w wieku 55 lat. Pomimo protestów mieszkańców Lyonu jego ciało przeniesiono do Annecy w 1624, gdzie spoczęło w kościele macierzystym Sióstr Nawiedzenia (i było tam aż do Rewolucji Francuskiej). Serce zatrzymały wizytki w Lyonie, ale podczas Rewolucji zostało przewiezione do Wenecji. Dzieła Jest autorem wielu dzieł i listów o treści duchowej. Pisał w językach: francuskim, włoskim i łacinie, m.in.: Filotea – Wprowadzenie do życia pobożnego (1608) Kontrowersje Teotym, czyli traktat o miłości Bożej (1616) Kult Bazylika Nawiedzenia w Annecy Beatyfikacja i kanonizacja Franciszek Salezy został beatyfikowany w 1661 przez papieża Aleksandra VII, który następnie kanonizował go w 1665. Uznany za doktora Kościoła przez Piusa IX w 1877. Patronat W 1923, Pius XI ogłosił go patronem dziennikarzy i katolickiej prasy. Św. Franciszek jest również patronem poetów i osób niesłyszących. Czczony jest, jako patron wizytek, salezjanów i salezjanek, Annecy, Chambéry i Genewy. Dzień obchodów Wspomnienie liturgiczne obchodzone jest 24 stycznia w rocznicę przeniesienia ciała do Annecy w roku 1624 i w Kościele rzymskokatolickim ma rangę wspomnienia obowiązkowego. W tym dniu uroczyste msze święte ku jego czci są odprawiane w parafiach salezjańskich. Ikonografia W ikonografii św. Franciszek Salezy przedstawiany jest w stroju biskupim – w rokiecie i mantolecie lub w stroju pontyfikalnym z mitrą na głowie. Jego atrybutami są: gorejąca kula ośmiopłomienna, księga, pióro oraz serce trzymane w dłoni (przeszyte strzałą i otoczone cierniową koroną).24 stycznia 2020piątek Rok liturgiczny: A/II Wspomnienie Św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła ----------------- Franciszek Salezy, właściwie François de Sales (ur. 21 sierpnia 1567 w Thorens-Glières, zm. 28 grudnia 1622 w Lyonie) – sabaudzki doktor Kościoła, biskup Genewy, założyciel ...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    23 stycznia 2020czwartek Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Błogosławionych Wincentego Lewoniuka i Towarzyszy, męczenników z Pratulina ----------- 23 stycznia Błogosławieni Wincenty Lewoniuk i Towarzysze, męczennicy z Pratulina ================= Męczennicy z Pratulina byli prostymi chłopami z Podlasia. Zasłynęli niezwykłym męstwem i przywiązaniem do swej wiary podczas prześladowań Kościoła katolickiego, które miało miejsce na terenie zaboru rosyjskiego. Kościół unicki, będący w jedności z Rzymem, powstał na mocy Unii Brzeskiej z 1596 roku. Doprowadziła ona do zjednoczenia Kościoła prawosławnego na terenach Rzeczpospolitej z Kościołem katolickim i papieżem. Wyznawcy tego Kościoła, po zjednoczeniu, nazywani są powszechnie unitami. Prześladowania rosyjskie były wyjątkowo krwawe i dobrze zorganizowane. Carowie zaczynali likwidację Kościoła katolickiego od zniszczenia właśnie Kościoła unickiego. Czynili to planowo i systematycznie. W roku 1794 caryca Katarzyna II zlikwidowała Kościół unicki na podległych sobie ziemiach. W roku 1839 car Mikołaj I dokonał urzędowej likwidacji Kościoła unickiego na Białorusi i Litwie. W drugiej połowie XIX w. na terenach zajętych przez Rosję Kościół unicki istniał już tylko w diecezji chełmskiej, w Królestwie Polskim. Administracja carska zaplanowała likwidację także tego Kościoła. Car Aleksander II zaaprobował program prześladowań. Na styczeń 1874 roku zaplanowano wprowadzenie obrzędów prawosławnych do liturgii unickiej. Następnie mieli to zaakceptować wierni, a rząd rosyjski oficjalnie potwierdzał przystąpienie danej parafii do Kościoła prawosławnego. Wcześniej usunięto biskupa i kapłanów, którzy nie zgadzali się na reformy prowadzące do zerwania jedności z papieżem. Za swoją wierność zapłacili oni zsyłkami na Sybir, więzieniem lub usunięciem z parafii. Wierni świeccy, pozbawieni pasterzy, sami ofiarnie bronili swojego Kościoła, jego liturgii i jedności z papieżem, często nawet za cenę życia. W Pratulinie doszło do starcia z Kutaninem, carskim naczelnikiem powiatu. Żądał on, aby miejscowi parafianie oddali kościół nowemu duszpasterzowi. Ludność nie zgodziła się na oddanie świątyni. Mieszkańcy otrzymali kilka dni do namysłu. Kutanin powrócił do Pratulina w dniu 24 stycznia 1874 roku, ale nie sam, lecz z kozakami. Żołnierzami dowodził pułkownik Stein. Na wieść o tym przy cerkwi zebrała się niemal cała parafia. Naczelnik zażądał kluczy cerkiewnych. Straszył zgromadzonych wojskiem. Otoczył kościół, zajmując pozycje za parkanem przykościelnym. Unici wiedzieli, że obrona świątyni może ich kosztować utratę życia. Szli do kościoła, aby bronić wiary i byli gotowi na wszystko. Żegnali się z bliskimi w rodzinach, ubierali się odświętnie, ponieważ, jak mówili, szło o najświętsze sprawy. Nie mogąc nakłonić unitów do rozejścia się ani groźbami, ani obietnicami łask carskich, dowódca dał rozkaz strzelania do zebranych. Widząc, że wojsko ma nakaz zabijania stawiających opór, wierni uniccy uklękli na cmentarzu świątynnym i śpiewem przygotowywali się do złożenia życia w ofierze. Umierali pełni pokoju, z modlitwą na ustach, śpiewając "Święty Boże" i "Kto się w opiekę". Nie złorzeczyli prześladowcom, gdyż jak mówili: "słodko jest umierać za wiarę". Pułkownik Stein wydał rozkaz, aby żołnierze się przegrupowali, a następnie ustawili bagnety na karabinach i przygotowali do odebrania cerkwi przemocą. Wśród obrońców byli dawni żołnierze carskiej armii, którzy znali zasady wojskowego rzemiosła. Wiedzieli, że żołnierze nie mogą postępować brutalnie wobec ludności cywilnej. Wojsko przekroczyło parkan i bijąc ludzi kolbami karabinów i kłując bagnetami, torowało sobie drogę do cerkwi. Przy świątyni w Pratulinie w dniu 24 stycznia 1874 roku poniosło śmierć za wiarę i jedność Kościoła 13 unitów. Byli to: Wincenty Lewoniuk, lat 25, żonaty, pochodził z Woroblina. Był człowiekiem pobożnym i cieszył się uznaniem u ludzi. Jako pierwszy oddał życie w obronie świątyni. Daniel Karmasz, lat 48, żonaty, pochodził z Lęgów. Jego syn mówił, że ojciec był człowiekiem religijnym. Jako przewodniczący bractwa podczas obrony kościoła stanął na czele z krzyżem, który do dzisiaj jest przechowywany w Pratulinie. Łukasz Bojko, lat 22, kawaler, pochodził z Lęgów. Brat zaświadczył, że Łukasz był człowiekiem szlachetnym, religijnym i cieszył się dobrą opinią wśród ludzi. W czasie obrony świątyni bił w dzwony. Konstanty Bojko, lat 49, żonaty, pochodził z Zaczopek. Był ubogim rolnikiem i sprawiedliwym człowiekiem. Konstanty Łukaszuk, lat 45, żonaty, pochodził z Zaczopek. Był sprawiedliwym i uczciwym człowiekiem, szanowanym przez ludzi. W wyniku otrzymanych ran zmarł następnego dnia, zostawiając żonę i siedmioro dzieci. Bartłomiej Osypiuk, lat 30, pochodził z Bohukal. Był żonaty z Natalią i miał dwoje dzieci. Cieszył się szacunkiem mieszkańców. Był uczciwy, roztropny i pobożny. Śmiertelnie ranionego przewieziono go do domu, gdzie zmarł modląc się za prześladowców. Anicet Hryciuk, lat 19, kawaler, pochodził z Zaczopek. Był młodzieńcem dobrym, pobożnym i kochającym Kościół. Idąc do Pratulina z żywnością dla obrońców, powiedział do matki: "Może i ja będę godny, że mnie zabiją za wiarę". Zginął przy świątyni 24 stycznia w godzinach popołudniowych. Filip Kiryluk, lat 44, żonaty, pochodził z Zaczopek. Wnuk zaświadczył, że miał opinię troskliwego ojca, dobrego i pobożnego człowieka. Zachęcał innych do wytrwania przy świątyni i sam oddał życie za wiarę. Ignacy Frańczuk, lat 50, pochodził z Derła. Był żonaty z Heleną. Miał siedmioro dzieci. Syn mówił, że ojciec starał się wychowywać dzieci w bojaźni Bożej. Wierność Bogu przedkładał nad wszystko. Idąc do Pratulina założył odświętne ubranie i ze wszystkimi się pożegnał, przeczuwając, że już nie wróci. Po śmierci Daniela podniósł krzyż i stanął na czele broniących świątyni. Jan Andrzejuk, lat 26, pochodził z Derła. Był żonaty z Mariną, miał dwóch synów. Uważany był za człowieka bardzo dobrego i roztropnego. Pełnił funkcję kantora w parafii. Odchodząc do Pratulina żegnał się ze wszystkimi, jakby to miało być ostatnie pożegnanie. Ciężko ranny przy kościele, został przewieziony do domu, gdzie niebawem zasnął w Panu. Maksym Gawryluk, lat 34, pochodził z Derła. Był żonaty z Dominiką. Cieszył się opinią dobrego i uczciwego człowieka. Ciężko ranny przy świątyni, umarł w domu dnia następnego. Onufry Wasyluk, lat 21, pochodził z Zaczopek. Był praktykującym katolikiem, uczciwym i szanowanym w miejscowości człowiekiem. Michał Wawryszuk, lat 21, pochodził z Derła. Pracował w majątku Pawła Pikuły w Derle. Cieszył się dobrą opinią. Ciężko ranny przy kościele, zmarł następnego dnia w domu. Męczeństwo w Pratulinie nie było faktem odosobnionym. Szczególnie od stycznia 1874 roku każda parafia unicka na Podlasiu pisała swoje męczeńskie dzieje. Car oficjalnie zlikwidował unicką diecezję chełmską w 1875 roku, a unitów zapisał wbrew ich woli do Kościoła prawosławnego. Wierni tego nie przyjęli i za swoją wierność Kościołowi katolickiemu płacili wielokrotnie śmiercią, zsyłkami na Sybir, więzieniem, karami. Pozostawionym bez pasterzy unitom z tajną posługą kapłańską śpieszyli księża katoliccy z Podlasia oraz misjonarze z Galicji i regionu poznańskiego. Mocna wiara unitów i solidarna pomoc Kościoła katolickiego pozwoliły przetrwać czas prześladowań i doczekać dekretu o wolności religijnej cara Mikołaja II z kwietnia 1905 roku. W tym właśnie roku większość unitów z Podlasia i lubelszczyzny przepisała się do parafii rzymskokatolickich, gdyż struktury Kościoła unickiego jeszcze wtedy nie istniały. Ponieważ o męczeństwie unitów z Pratulina zachowało się najwięcej dokumentów, biskup podlaski Henryk Przeździecki wybrał ich jako kandydatów na ołtarze i przedstawicieli wszystkich męczenników, którzy na Podlasiu oddawali życie za wiarę i jedność Kościoła. Unici z Pratulina i innych parafii zostali od samego początku uznani za męczenników przez swoje rodziny, przez parafian, przez lud na Podlasiu, a także przez Kościół powszechny. Hołd dla męczeńskiej śmierci unitów złożyli papieże Pius IX, Leon XIII i Pius XII. Ich ofiara pomogła mieszkańcom Podlasia zachować wiarę i tożsamość narodową w ciężkich czasach panowania ateistycznego komunizmu. Błogosławiony Wincenty Lewoniuk i 12 Towarzyszy byli mężczyznami w wieku od 19 do 50 lat. Z zeznań świadków i dokumentów historycznych wynika, że byli ludźmi dojrzałej wiary. Masakra przy kościele zapewne trwałaby dłużej, gdyby nie wypadek postrzelenia żołnierza przez innego kozaka. Przerwano więc ogień i żołnierze bez przeszkód dotarli do drzwi cerkwi, które otworzyli siekierą. Do świątyni wprowadzono rządowego proboszcza. Rozproszony lud zbierał swoich rannych, których było około 180 osób. Ciała zabitych leżały na cmentarzu kościelnym przez całą dobę. Potem pogrzebano je bezładnie, wrzucając do wspólnej mogiły, którą zrównano z ziemią, aby nie pozostawić żadnego śladu po pochówku. Miejscowi ludzie jednak dobrze zapamiętali to miejsce. Zostali pogrzebani przez wojsko rosyjskie bez szacunku i bez udziału najbliższej rodziny. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku grób męczenników został należycie upamiętniony. 18 maja 1990 roku szczątki Męczenników zostały przewiezione z grobu do świątyni parafialnej. Obrona świątyni otoczonej uzbrojonym wojskiem nie była skutkiem chwilowego przypływu gorliwości, ale konsekwencją głębokiej wiary mieszkańców Pratulina. Męczennicy uniccy pod wieloma względami są podobni do męczenników z pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy to prości wierni ginęli za odważne wyznawanie wiary w Chrystusa. Do grona błogosławionych męczennicy pratulińscy zostali wprowadzeni przez św. Jana Pawła II w dniu 6 października 1996 roku, w rocznicę 400-lecia zawarcia Unii Brzeskiej. Trzy lata później, w czerwcu 1999 r. w homilii podczas Mszy św. odprawianej w Siedlcach papież mówił m.in.: Męczennicy z Pratulina bronili Kościoła, który jest winnicą Pana. Oni tej winnicy pozostali wierni aż do końca i nie ulegli naciskom ówczesnego świata, który ich za to znienawidził. W ich życiu i śmierci wypełniła się prośba Chrystusa z modlitwy arcykapłańskiej: "Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził (...). Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. (...) Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie" (J 17, 14-15. 17-19). Dali świadectwo swej wierności Chrystusowi w Jego świętym Kościele. W świecie, w którym żyli, z odwagą starali się prawdą i dobrem zwyciężać szerzące się zło, a miłością chcieli pokonywać szalejącą nienawiść. Tak jak Chrystus, który za nich w ofierze oddał samego siebie, by byli uświęceni w prawdzie - tak też oni za wierność prawdzie Chrystusowej i w obronie jedności Kościoła złożyli swoje życie. Ci prości ludzie, ojcowie rodzin, w krytycznym momencie woleli ponieść śmierć, aniżeli ulec naciskom niezgodnym z ich sumieniem. "Jak słodko jest umierać za wiarę" - były to ostatnie ich słowa.23 stycznia 2020czwartek Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Błogosławionych Wincentego Lewoniuka i Towarzyszy, męczenników z Pratulina ----------- 23 stycznia Błogosławieni Wincenty Lewoniuk i Towarzysze, męczennicy z Pratulina ================= Męczennicy z Pratulina byli prost...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    22 stycznia 2020Środa Rok liturgiczny: A/II ---------------- Zwiastun przyszłości - św. Wincenty Pallotti Powinniśmy zawsze zabiegać o to, aby dążyć nie tylko do własnego zbawienia, ale też do zbawienia innych. On prowadził wytężoną walkę o ocalenie dusz. Zawsze, gdy tylko trzeba było, znajdował się przy chorych, ubogich, był rekolekcjonistą, założył Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego, które, jako pierwsze, do głoszenia Ewangelii i misji ewangelizacyjnych włączyło także świeckich. Apostoł Rzymu Prawie o sto lat uprzedził on odkrycie następującego naturalnego faktu: "w świecie ludzi świeckich, do tego czasu biernym, ospałym (...) istnieje wielka energia służenia dobru. Święty zapukał do sumienia świeckich, jak puka się do drzwi." Oto tajemnica wielkości człowieka, którego nazwano "prekursorem" przyszłości, piewcą zasady "świętej współpracy" w Kościele. Wincenty Pallotti urodził się 21 kwietnia 1795 r. i pracował przez całe życie w Rzymie. Rodzina, z której się wywodził, była wielce pobożną i wielodzietną. Jego matka, Magdalena de Rossi, była pobożną tercjarką franciszkańską, a ojciec, Piotr Pallotti - zamożnym kupcem i żarliwym miłośnikiem różańca. Dlatego też po wielu latach, wspominając ich, dziękował Bogu za "świętych rodziców". Swoją naukę podzielił na etapy prowadzące go do właściwego celu, jakim była służba dla Boga i ludzi. Zamykając etap pierwszy – podstawowy, wiedział już, jaką posługą będzie się zajmował, jednakże, aby być do tego gruntownie przygotowanym, zapisał się na studia filozoficzne, a potem teologiczne na papieskim uniwersytecie "Sapienza", które uwieńczył podwójnym doktoratem. Został wyświęcony na kapłana w Rzymie 16 maja 1818 roku. Przechodzi to ludzkie wyobrażenie - pisze w swoim Dzienniku - że nieskończona dobroć Boża mojego ukochanego Ojca raczyła w zadziwiający sposób spojrzeć na mnie i wynieść mnie do zaszczytu kapłaństwa... Proszę wszystkie stworzenia, aby za mnie dziękowały Bogu za nieocenioną łaskę powołania... Proszę Boga, aby uczynił ze mnie niezmordowanego robotnika. O swoim powołaniu napisał: "Nie wezwał mnie Pan do czynienia tego wszystkiego, co na tym świecie dokonane być może; ja jednak pragnę czynić to, co bym czynił, gdybym był powołany do czynienia wszystkiego." Jego charyzmat kapłański to dwie cechy: skupienie i aktywność. Gdy się modlił, oddawał świat Bogu, gdy szedł ulicą, niósł Boga światu. W początku kapłaństwa poświęcił się głównie młodzieży, wśród której pracował już podczas studiów, niosąc jej pomoc duchową i materialną. Przez 13 lat był ojcem duchownym w wyższym seminarium rzymskim oraz pełnił funkcję duszpasterza wojskowego w państwie kościelnym. Tworzył w tym czasie zaplecze dla swojego powołania do pracy z ludźmi, czyli szkoły wieczorowe, stowarzyszenia cechowe dla robotników, sierocińce i ochronki dla dziewcząt. Pomysł Apostolstwa Katolickiego, które później założył, tkwił w nim od pierwszych dni młodości, jego serce zawsze było przepełnione pragnieniem ożywiania wiary i rozpalania miłości wśród wszystkich stanów społecznych. Pragnął doprowadzić do Boga wszystkich ludzi. 9 stycznia 1835 roku podczas odprawiania Mszy Świętej dostąpił oświecenia, a odpowiedzią na nie było założenie 4 kwietnia 1835 roku Apostolstwa Katolickiego, charakteryzującego się nowatorskim programem duszpasterskim, opartym na współpracy świeckich i duchownych. Apostolstwo miało spełniać zadanie animatora wszystkich dzieł katolickiego apostolatu.22 stycznia 2020Środa Rok liturgiczny: A/II ---------------- Zwiastun przyszłości - św. Wincenty Pallotti Powinniśmy zawsze zabiegać o to, aby dążyć nie tylko do własnego zbawienia, ale też do zbawienia innych. On prowadził wytężoną walkę o ocalenie dusz. Zawsze, gdy tylko trzeba było, znajdował się...Więcej…
  • Ewa
    Ewa
    24 22 stycznia 2020Środa
    Rok liturgiczny: A/IIstyczeń
    Św. Felicjan, biskup, męczennik. Apostoł Umbrii, biskup Foligno



    łac. felix szczęśliwy, urodzajny
    Św. Felicjan, biskup, męczennik. Apostoł Umbrii, biskup Foligno żył na przełomie II i III wieku. Urodził się na Forum Flaminii w Feligno (dzisiejszy region Umbrii i prowincji Perugii – San Giovanni Profiamma).

    Zginął jako męczennik w okresie prześladowań za cesarza Decjusza (249-251). Orędownik podczas trzęsienia ziemi. Patron diecezji i miasta Foligno.

    W IKONOGRAFII św. Felicjan przedstawiany jest w paliuszu. Jego atrybutami są narzędzia męki: gwoździe, haki, obcęgi, żelazne pazury, którymi go szarpano, paliusz.
    24 22 stycznia 2020Środa
    Rok liturgiczny: A/IIstyczeń
    Św. Felicjan, biskup, męczennik. Apostoł Umbrii, biskup Foligno



    łac. felix szczęśliwy, urodzajny
    Św. Felicjan, biskup, męczennik. Apostoł Umbrii, biskup Foligno żył na przełomie II i III wiek...Więcej…
  • Ewa
    Ewa komentował/a status
    II
    4,1
    okanonizację Bartolo Longo o jego wstawiennictwo o zdrowie dla
    Ani Marzec ,Kasi Wójcik ,Marka oczy ,Natalię i Kasia J.z nowotworu
    dziękuję za uzdrowienie Lordzika
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    24 styczeń ----------------- Św. Franciszek Salezy, biskup, doktor Kościoła germ. frank wolny, wolno urodzony Św. Franciszek Salezy, biskup, doktor Kościoła (1567-1622). Syn hrabiego Sales w Sabaudii. Studia teologiczne, biblijne i prawnicze na uniwersytetach w Paryżu oraz Padwie zakończył doktoratem. Po powrocie do domu przyjął święcenia kapłańskie, na co rodzice niechętnie udzielili mu zgody. Pracował w kalwińskim okręgu Chablais. Na murach i parkanach rozlepiał ulotki – zwięzłe wyjaśnienia prawd wiary. w epoce fanatyzmu i zaciekłych sporów objawiał wprost wyjątkowy umiar i łagodność. Jego ujmująca uprzejmość i takt spowodowały, iż nazwano go „światowcem pośród świętych”. w kontaktach z ludźmi wyznawał zasadę: „Więcej much się złapie na kroplę miodu aniżeli na całą beczkę octu”. Mając 35 lat został biskupem Genewy. Stworzył nowy ideał pobożności – życie duchowe, wewnętrzne, praktykowane w klasztorach, wydobył z ukrycia, aby „wskazywało drogę tym, którzy żyją wśród świata”. Ze św. Joanną de Chantal założył zakon Sióstr Nawiedzenia NMP (wizytki). Autor wielu pism zaliczanych do klasyki literatury francuskiej. Jego relikwie znajdują się w kościele Nawiedzenia NMP w Annecy. Doktor Kościoła. Patron wizytek, salezjanów i salezjanek; Annecy, Chabery, Genewy; dziennikarzy i pisarzy, prasy katolickiej. „Tak bardzo pragniemy czasem stać się aniołami, że zapominamy przy tym być dobrymi ludźmi.” Św. Franciszek Salezy W IKONOGRAFII przedstawia św. Franciszka Salezego w stroju biskupim – w rokiecie i mantolecie lub w stroju pontyfikalnym z mitrą na głowie. Jego atrybutami są: gorejąca kula ośmiopłomienna, księga, pióro, serce przeszyte strzałą i otoczone cierniową koroną trzymane w dłoni.24 styczeń ----------------- Św. Franciszek Salezy, biskup, doktor Kościoła germ. frank wolny, wolno urodzony Św. Franciszek Salezy, biskup, doktor Kościoła (1567-1622). Syn hrabiego Sales w Sabaudii. Studia teologiczne, biblijne i prawnicze na uniwersytetach w Paryżu oraz Padwie zakończył dokto...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    23 stycznia 2020czwartek Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Błogosławionych Wincentego Lewoniuka i Towarzyszy, męczenników z Pratulina ---------------------- Męczennicy z Pratulina, Męczennicy podlascy, Męczennicy pratulińscy, Męczennicy uniccy – 13 unitów zamordowanych w Pratulinie, błogosławieni Kościoła katolickiego. 24 stycznia 1874[1] wojsko rosyjskie (w tym formacje kozackie) otworzyło ogień do parafian modlących się przed świątynią skonfiskowaną przez zaborcę na rzecz prawosławia. Akt ten był najgłośniejszym epizodem prześladowań, które nastąpiły w związku z kasatą unickiej diecezji chełmskiej i przymusowym podporządkowywaniem unitów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, w ramach polityki rusyfikacji ------------ Geneza męczeństwa W drugiej połowie XIX wieku car Aleksander II podpisał program likwidacji Kościoła unickiego, co w praktyce miało doprowadzić do wcielenia unickiej diecezji chełmskiej do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Realizacja programu miała doprowadzić do zerwania jedności unitów z Kościołem katolickim i ułatwić rusyfikację. Księży sprzeciwiających się carskim reformom usuwano z parafii, zsyłano bądź więziono. W Pratulinie po wywiezieniu proboszcza parafianie przeciwstawili się przekazaniu świątyni duchownemu prawosławnemu. Wobec braku możliwości porozumienia mieszkańców z przydzielonym księdzem gubernator carski wprowadził wojsko. Miejscowi unici świadomi zagrożenia życia udali się pod świątynię by jej bronić. Zostali rozstrzelani w pozycji klęczącej w czasie modlitwy[1]. Do podobnych wydarzeń doszło 17 stycznia 1874 w Drelowie, gdzie od kul carskich żołnierzy zginęło 13 unitów. Był wśród nich lokalny przywódca unickiego oporu Semen Pawluk. 13 męczenników z Pratulina Wincenty Lewoniuk – l. 25, pochodzący z Woroblina. Wśród sąsiadów i znajomych cieszył się opinią pobożnego i przywiązanego do Kościoła człowieka. Podczas obrony świątyni zginął od pierwszej salwy karabinowej. Daniel Karmasz – l. 48, żonaty. Jako przewodniczący bractwa, podczas obrony Kościoła stanął na czele z krzyżem, który przechowywany jest w Pratulinie po dzień dzisiejszy. Łukasz Bojko – l. 22. Był człowiekiem szlachetnym i cieszył się dobrą opinią wśród mieszkańców Pratulina. Podczas obrony świątyni bił w dzwony. Konstanty Bojko – l. 49. Mieszkał w Zaczopkach. Był ubogim rolnikiem i sprawiedliwym człowiekiem. Konstanty Łukaszuk – l. 45. Razem z żoną prowadził gospodarstwo, miał siedmioro dzieci. Szanowano go za rzetelność i uczciwość. Bartłomiej Osypiuk – l. 30. Był przykładnym ojcem i mężem, człowiekiem głęboko wierzącym. Od dłuższego czasu pełnił straż przy pratulińskiej świątyni i tam też został śmiertelnie ranny. Anicet Hryciuk – l. 19. Ze względu na niezwykłą pobożność i dobroć przyrównywano go do św. Stanisława Kostki. Filip Geryluk – l. 44, z Zaczopek. Miał opinię troskliwego ojca i pobożnego człowieka. Zachęcał innych do trwania przy świątyni i sam przy niej zginął. Ignacy Frańczuk – l. 50, z Derła. W opinii najbliższych ponad wszystko przekładał wierność wierze. Po śmierci Daniela Karmasza podniósł krzyż i stał na czele obrońców. Onufry Wasyluk – l. 21. Pełnił funkcję sołtysa w Zaczopkach. Cieszył się dużym uznaniem u ludzi. Maksym Hawryluk – l. 34. Pochodził z Derła. Wraz z żoną pracował na skromnym gospodarstwie. Umarł w domu rodzinnym od rany postrzałowej w brzuch. Jan Andrzejuk – l. 26. Uważany za człowieka bardzo roztropnego, pełnił funkcję kantora w parafii. Ciężko ranny podczas obrony świątyni niebawem zmarł w domu rodzinnym. Michał Wawrzyszuk – l. 21. Pochodził z Derła. U ludzi cieszył się dobrą opinią. Zmarł na skutek poniesionych ran następnego dnia po obronie świątyni[2]. Pochówek Wojsko rosyjskie dokonało pogrzebania męczenników, bez udziału najbliższych, w odosobnionym miejscu, a mogiła została zrównana z ziemią. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku mieszkańcy Pratulina upamiętnili to miejsce, a 18 maja 1990 roku szczątki zamordowanych przeniesiono do kościoła parafialnego Świętych Apostołów Piotra i Pawła[3]. Kult 6 października 1996 papież Jan Paweł II beatyfikował Wincentego Lewoniuka i 12 towarzyszy. W diecezji siedleckiej 23 stycznia obchodzone jest wspomnienie liturgiczne: Błogosławionego Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy, męczenników z Pratulina. Grupa patronuje diecezji chełmskiej i Kościołowi unickiemu[3]. Szczególnym miejscem kultu są parafia św. Apostołów Piotra i Pawła w Pratulinie i Sanktuarium Unitów Podlaskich. Zobacz też kategorię: Parafie pod wezwaniem Błogosławionych Męczenników Podlaskich.23 stycznia 2020czwartek Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Błogosławionych Wincentego Lewoniuka i Towarzyszy, męczenników z Pratulina ---------------------- Męczennicy z Pratulina, Męczennicy podlascy, Męczennicy pratulińscy, Męczennicy uniccy – 13 unitów zamordowanych w Pratuli...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    22 stycznia 2020 Środa Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Św. Wincentego, diakona i męczennika, albo wspomnienie Św. Wincentego Pallottiego, prezbitera -------------------- 22 stycznia Święty Wincenty Pallotti, prezbiter ----------------- Wincenty Pallotti urodził się 21 kwietnia 1795 r. i pracował przez całe życie w Rzymie. Matka Wincentego, Magdalena de Rossi, była pobożną tercjarką franciszkańską, a ojciec, Piotr Pallotti - zamożnym kupcem i żarliwym miłośnikiem różańca; po latach Wincenty dziękował Bogu za "świętych rodziców". Został ochrzczony następnego dnia po narodzeniu. Otrzymał wówczas imiona: Wincenty, Alojzy, Franciszek. Był trzecim z dziesięciorga dzieci. Po ukończeniu szkoły podstawowej i gimnazjalnej Wincenty zapisał się na studia filozoficzne, a potem teologiczne na papieskim uniwersytecie "Sapienza", które uwieńczył podwójnym doktoratem. W czasie studiów zapoznał się ze św. Kasprem del Bufalo (+ 1837). Święcenia kapłańskie otrzymał w Rzymie 16 maja 1818 roku. Jako doktor filozofii i teologii, a także magister filologii greckiej, w latach 1819-1829 wykładał na uniwersytecie. W latach 1827-1840 był ojcem duchownym w wyższym seminarium rzymskim. Przez pewien czas pełnił funkcję duszpasterza wojskowego w państwie kościelnym (1842). Tworzył szkoły wieczorowe, stowarzyszenia cechowe dla robotników, sierocińce i ochronki dla dziewcząt. 4 kwietnia 1835 roku założył Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego, charakteryzujące się nowatorskim programem duszpasterskim, który opiera się na współpracy świeckich i duchownych. Na czele Zjednoczenia miała stać nowa rodzina zakonna, Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego (SAC), która miała spełniać zadanie animatora wszystkich dzieł katolickiego apostolatu. Nową rodzinę zakonną związał jedynie przyrzeczeniem i profesją. Do dziś centralną część tego dzieła stanowią księża i bracia pallotyni oraz siostry pallotynki. Pallotyni zatwierdzeni zostali przez Stolicę Apostolską w roku 1904. Na ziemiach polskich pallotyni pojawili się w 1907 roku, już trzy lata po zatwierdzeniu Stowarzyszenia. Jeszcze za swojego życia Wincenty Pallotti otrzymał zaszczytny tytuł "apostoła Rzymu" i "drugiego św. Filipa Nereusza". Nazywa się go również prekursorem Akcji Katolickiej, która swoje apogeum osiągnęła za rządów papieża Piusa XI (1922-1939). Święty może być uważany także za ojca współczesnego ruchu ekumenicznego - zapoczątkował Oktawę Modlitw o jedność po uroczystości Objawienia Pańskiego (obecnie jest ona obchodzona w dniach 18-25 stycznia). Pozostawił po sobie wiele pism. Zmarł 22 stycznia 1850 r. z powodu choroby, której nabawił się spowiadając w zimnym kościele, oddawszy swój płaszcz żebrakowi. Chociaż jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się bardzo wcześnie, bo w dwa lata po jego śmierci, trwał długo właśnie z powodu rozległej działalności, jaką sługa Boży prowadził. Błogosławionym ogłosił Wincentego papież Pius XII 22 stycznia 1950 r. (dokładnie w setną rocznicę śmierci Wincentego), a do chwały świętych wyniósł go 20 stycznia 1963 r. Jan XXIII. Jest patronem hodowców winorośli.22 stycznia 2020 Środa Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Św. Wincentego, diakona i męczennika, albo wspomnienie Św. Wincentego Pallottiego, prezbitera -------------------- 22 stycznia Święty Wincenty Pallotti, prezbiter ----------------- Wincenty Pallotti urodził się 21 kwiet...Więcej…
  • Ewa
    Ewa dodał 1 nowe zdjęcia do albumu Najnowsze zdjęcia
    22 stycznia 2020Środa Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Św. Wincentego, diakona i męczennika, albo wspomnienie Św. Wincentego Pallottiego, prezbitera ----------------------- 22 stycznia Święty Wincenty, diakon i męczennik ----------------- Wincenty (zwany najczęściej Wincentym z Saragossy, ale także spotykany jako Wincenty z Aragonii, Wincenty z Huesca, Wincenty Tourante) urodził się w III w. w hiszpańskim mieście Huesca w znakomitej rzymskiej rodzinie. Był archidiakonem w Saragossie. Powierzono mu opiekę nad ubogimi oraz zarządzanie dobrami diecezji. W czasie prześladowań chrześcijan za cesarza Dioklecjana został aresztowany i wtrącony do więzienia. Poddawano go torturom, aby wyrzekł się wiary, a także wydał dobra kościelne. Podobnie jednak jak inny diakon, św. Wawrzyniec w Rzymie, tak i św. Wincenty zniósł bohatersko wszystkie męki. W opisach hagiograficznych można przeczytać, że przywiązano go do szafotu i naciągano tak mocno, że kości wyrwano ze stawów. Żelaznymi grzebieniami rozrywano mu ciało, pieczono na wolnym ogniu i przypalano żelazem. Tak poraniony, miał być wrzucony do pomieszczenia wypełnionego pokruszonymi skorupami, w którym męczennik całą noc śpiewał hymny na cześć Stwórcy. Zobaczywszy to, strażnik więzienny nawrócił się. Wincentego skazano ostatecznie na śmierć przez ukrzyżowanie. Miało to miejsce w Walencji 22 stycznia 304 roku. Otoczono go czcią nie tylko w Hiszpanii (Saragossa i Walencja), ale w całej Europie. Już w wieku V miał kościoły pod swoim wezwaniem. Jedną z najsłynniejszych świątyń poświęconą Wincentemu z Saragossy jest największy kościół w Szwajcarii - katedra w Bernie (Berner Münster). Jego imieniem nazwano przylądek w Portugalii, w prowincji Algarve - najbardziej na południowy zachód wysuniętą część Europy (Cabo de São Vicente). W połowie XV wieku jego imieniem nazwano jedną z Wysp Zielonego Przylądka na Atlantyku. Ciało diakona Wincentego, umęczone w Walencji, przeniesiono do Saragossy, a część rozdzielono po innych miastach (otrzymały je m.in. Paryż, Poitiers i Rzym). Z Saragossy przeniesiono relikwie do Castres w Langwedocji w obawie przed Maurami w roku 864. Niestety w XVI w. zostały one spalone przez kalwinów. Święty Wincenty jest patronem Portugalii i Lizbony oraz wielu hiszpańskich miast, a także leśników, drwali i rolników oraz wytwórców i sprzedawców wina. W ikonografii Wincenty przedstawiany jest jako młody mężczyzna bez zarostu, ubrany w diakońskie szaty z dominującym kolorem czerwonym. W prawej dłoni trzyma kadzidło, w lewej naczynie na ładan (kadzidło). Spotkać można obrazy przedstawiające św. Wincentego w momencie rozdzierania przez haki, trzymającego młyńskie koło oraz jako zmarłego pilnowanego przez kruki. Jego atrybutami są: palma, dzbanek, księga, kruk.22 stycznia 2020Środa Rok liturgiczny: A/II Dzień powszedni albo wspomnienie Św. Wincentego, diakona i męczennika, albo wspomnienie Św. Wincentego Pallottiego, prezbitera ----------------------- 22 stycznia Święty Wincenty, diakon i męczennik ----------------- Wincenty (zwany najczęściej Wincentym ...Więcej…

Tematy forum

Bożena
  Ks. Daniel - Przyjaciel Bezdomnych   Zdrowie "Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z... Więcej
Bożena Sty 23, 07:50
Bartłomiej
Witam mam na imię Bartek i powiem krótko ze skrupulatnym sumieniem męczę się od około 8miu lat ma ono podłoże lękowe… u nie jednego psychiatry próbowałem się z tego leczyć,... Więcej
Bartłomiej Sty 14, 09:52
Margot
O stroju godnym Katolika http://godnosc.org/list-do-biskupow-i-kaplanow.html
Margot Gru 31 '19, 23:33
grzegorz
To jest normalne. Ludzie się poznają, jedni zostają, a inni nie.
grzegorz Gru 24 '19, 21:50

O naszej stronie

Pomocnicy Królowej Różańca Świętego

Ta strona jest zarządzana przez Fundację Pomocnicy Królowej Różańca Świętego. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi inicjatywami.

www.pkrs.org.pl

'':
ściemnij
przesuń
Głosowanie: