Loading...

Żywy różaniec
Witamy na stronie łączącej osoby modlące się na różańcu, członków Apostolatu Nowenny Pompejańskiej i czytelników "Królowej Różańca Świętego"!

Ostatnio na blogach

Ewelina
Nie wytrzymalam... Rzuciłam krzyżem. O podłogę, dz... więcej
Ewelina Mar 23, 20:28
Gosia
Hej, mam pytanie czy ktoś w tej grupie był kiedy z... więcej
Gosia Mar 17, 12:18
Hanna
Witajcie mam prośbę o radę. Mam taką zagwostke. Ch... więcej
Hanna Lut 17, 11:56

Nowe wydarzenia

XIII PIELGRZYMKA POMPEJAŃSKA
JAK spędzić maj? Może warto wybrać się na pompejańską pielgrzymkę do Włoch na Święto Sanktuarium w P...

Bieżące wiadomości

  • Antonina
    Antonina dodał(a) temat na forum
    Brak koncentracji i przeczucie
    Dzień dobry. Odmawiam właśnie drugą nowennę pompejańską w moim życiu. W skrócie pierwszą zaczęłam odmawiać jak zerwał ze mną mężczyzna, kt&oacu...
     Dyskusja 
  • Antonina
    Antonina jest już z nami!
  • Ewelina
    Ewelina skomentował(a) wpis na blogu
    Rzuciłam krzyżem :'(:'(:'(
    Nie wytrzymalam... Rzuciłam krzyżem. O podłogę, dzisiaj. :'(:'(:'(Nie chcę już chyba się modlić. Zaufalam Bogu bezgranicznie i byłam spokojna że probl...
  • Bożena
    Bożena skomentował(a) zdjęcie użytkownika Dorota
    Ten, kto miłuje Boga, miłuje też człowieka. Jezus wyjaśnia, że miłość do drugiego winna być w nas taka, jaką mamy do samych siebie. Dlaczego czasem źle traktujemy innych? Ponieważ nie ma w nas miłości do siebie samych. Ten brak miłości do siebie, wskazuje na brak miłości Boga. Bóg mnie miłuje, bez względu na to, jak żyję. Miłość samego siebie nie może pojawić się wtedy, kiedy nasze życie będzie całkowicie uporządkowane. To nie jest możliwe. Kochamy siebie takimi, jacy w tej chwili jesteśmy, a jesteśmy grzesznikami. Nie może mówić ktoś, iż miłuje Boga i bliźniego, jeśli nie miłuje siebie samego. Czym jest miłość samego siebie? Jest przede wszystkim patrzeniem na siebie w prawdzie. Dostrzeganiem zarówno dobra jak i zła, swojej wielkości i małości. Miłość, to szacunek do siebie, poznanie i rozwijanie darów otrzymanych od Boga. Bycie dla siebie dobrym, miłosiernym, wyrozumiałym, przebaczającym, cierpliwym, łagodnym. Poniżanie samego siebie w sercu prowadzi do braku miłości nie tylko własnej osoby, lecz także Boga i bliźniego... Miłość, o której mówi Jezus, odnosi się najpierw do Boga, potem do bliźniego, a następnie do mnie samego. Nie mogę być innym dla Boga, dla drugiego człowieka, a innym dla siebie. Po odniesieniu do własnej osoby poznaję, czy jest we mnie miłość, którą dał mi Pan. ..ks. Józef Pierzchalski SACTen, kto miłuje Boga, miłuje też człowieka. Jezus wyjaśnia, że miłość do drugiego winna być w nas taka, jaką mamy do samych siebie. Dlaczego czasem źle traktujemy innych? Ponieważ nie ma w nas miłości do siebie samych. Ten brak miłości do siebie, wskazuje na brak miłości Boga. Bóg mnie miłuje, bez w...Więcej…
    Mar 26, 07:27
    3 4
    4 użytkownicy którzy to lubią
  • Bożena
    Bożena skomentował(a) zdjęcie użytkownika Dorota
    Konieczna jest świadomość tego, co w życiu pierwsze. Pierwsze jest słuchanie Boga. On jest. Słuchając Go poznajemy, że jest naszym Bogiem, kiedy mówi do nas. Bóg mówiąc do człowieka, w tym objawia swoją miłość. Wyrazem naszej miłości jest słuchanie Boga. Słuchać, to równocześnie odpowiadać, czyli wypełniać. Nie słucha ten, kto nie wypełnia słów Boga. Odpowiadanie Bogu zgodne z pragnieniem Jego serca, jest naszym powołaniem. Albo człowiek miłuje całym sercem, umysłem, duszą i mocą, albo nie miłuje wcale. Boga nie można miłować jedynie jakąś częścią siebie. Miłość obejmuje wszystko, co dla człowieka jest ważne. Co jest ważne? Serce, umysł, dusza i moc. Szukając odpowiedzi na pytanie, jaki jest człowiek, co jest dla niego ważne, jaka jest jego relacja z Bogiem, winien patrzeć na to, czym on żyje w sercu, w umyśle, w duszy oraz w jakie sprawy najczęściej angażuje swój czas, entuzjazm, pragnienia...ks. Józef Pierzchalski SACKonieczna jest świadomość tego, co w życiu pierwsze. Pierwsze jest słuchanie Boga. On jest. Słuchając Go poznajemy, że jest naszym Bogiem, kiedy mówi do nas. Bóg mówiąc do człowieka, w tym objawia swoją miłość. Wyrazem naszej miłości jest słuchanie Boga. Słuchać, to równocześnie odpowiadać, czyli wy...Więcej…
  • Bożena
    Bożena odpowiedź do tematu na forum
    Będziesz Biblię czytał nieustannie
    Homilia ks. Zbigniewa Maciejewskiego W ostatni czwartek rozdając dzieciom klas czwartych Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu wielokrotnie mó...
    Bożena
    Bożena
    KS. KRYSTIAN MALEC· MAR 26, 2019 Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Pan...
     Dyskusja  Odpowiedzi: 1227 
  • Bożena
    Bożena lubi zdjęcie od Grzegorz
    Dzisiaj już dobiega końca piękny dzień. To tak naprawdę uroczystość, rocznica, święto - stąpienia Boga na zimę. Pierwsze godziny Jezusa na ziemi w najbezpieczniejszym i najświętszym miejscu. Pod sercem najczystszej i najpiękniejszej z niewiast - Najświętszej Marii Panny. Urodzisz się Jezu za 40 tygodni ale już jesteś. Czy w dzisiejszych czasach kiedy tak bardzo neguje się człowieczeństwo dzieci nie narodzonych nie należałoby bardziej świętować początku życia - poczęcia. Początek mojego życia to 19 luty (urodzony 19 listopada) a Twój?Dzisiaj już dobiega końca piękny dzień. To tak naprawdę uroczystość, rocznica, święto - stąpienia Boga na zimę. Pierwsze godziny Jezusa na ziemi w najbezpieczniejszym i najświętszym miejscu. Pod sercem najczystszej i najpiękniejszej z niewiast - Najświętszej Marii Panny. Urodzisz się Jezu za 40 tygo...Więcej…
    Mar 26, 07:17
    0 1
    Bożena lubi to
  • Ewa
    Ewa skomentował(a) zdjęcie
    IV0923 o. Pio
    Mar 26, 06:32
    27 2
    Ewa i Karol lubią to
  • Ewa
    Ewa skomentował(a) zdjęcie
    IV0921 św. Mateusz Pracował jako poborca podatków. Umiał pisać i liczyć, co wtedy nie było zdolnością powszechną. Księgował przychody, wypisywał monotonne słupki: imię, nazwisko, winien, ma. Przeliczał kasę. Chyba nie był lubiany. Był przecież urzędnikiem okupanta. Takich ludzi zawsze się podejrzewa o nieuczciwość i zdradę. Szokuje lakoniczność opisu jego powołania. „Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim”. Czy to możliwe? Tak po prostu, zostawić wszystko i pójść w siną dal za Nieznajomym. Może znał Jezusa już wcześniej, może słuchał Jego nauki, może ta decyzja dojrzewała w nim od dawna. Może tak było. A może raczej narastała w nim niechęć do samego siebie, swojej komory celnej, która stawała się klatką, w której dusił się coraz bardziej. I stąd tak nagła, odważna decyzja. Może dlatego Ewangelia bywa tak oszczędna w słowach, zredukowana tylko do tego, co najważniejsze, aby jej słuchacz mógł łatwiej odnaleźć w niej siebie. Swój własny przypadek, swoją historię. Bo przecież mam i ja swoją komorę celną. Wygodne miejsce moich przyzwyczajeń, nałogów, wygód, większych czy mniejszych kompromisów ze złem. Moja bezpieczna przestrzeń, w której wszystko jest w miarę poukładane, tylko nieraz brakuje tlenu. Tam właśnie przychodzi Jezus. Patrzy na mnie. Spojrzenie. To jest sedno. Bóg widzi mnie zawsze. To prawda. Ale ja udaję, że o tym nie pamiętam. Pisze s. Chmielewska: „Potrzebujemy nie słów, lecz spotkania. Odwagi wyjścia naprzeciw Bogu. Tak, aby mógł na nas spojrzeć”. Mateusz nie musiał nawet się ruszać. Podniósł tylko na chwilę wzrok znad swoich papierów i pieniędzy. Jedno jedyne spojrzenie wystarczyło. Przeskok iskry. Dotyk łaski. Początek nowego życia. Stał się jednym z Dwunastu. Napisał Ewangelię. Czyli wrócił do pisania. Tyle że to już nie były słupki rozliczeń, ale słowa niosące życie. W Ewangelii mieszkają nie tylko słowa i czyny Jezusa, jest w niej także wiara Mateusza, jego miłość do Mistrza. Słowo Boga jest jednocześnie słowem ludzkim. Ewangelie nie są urzędowym pismem z Wysoka, obiektywną relacją, chłodnym opisem. Cudownie, że czuć w nich także puls wiary ludzkich autorów. Ja też mogę być ewangelistą. Wystarczy tylko wyjrzeć za próg własnego domu, spojrzeć na świat oczami Jezusa… *** Mateusz był Żydem, synem Alfeusza. W Kafarnaum zajmował się pobieraniem podatków i opłat nakładanych na towary przewożone przez przechodzące przez Kafarnaum karawany, podążające szlakami handlowymi, przebiegającymi w pobliżu Jeziora Galilejskiego. Jako celnik boleśnie odczuwał pogardę, z jaką faryzeusze, pobożni Żydzi i mieszkańcy Galilei odnosili się do ludzi wykonujących ten zawód. Wezwanie Jezusa skierowane bezpośrednio do niego skłoniło go do pójścia za Mistrzem z Nazaretu, który powołał go na swego ucznia (Mt 9,9-13; Mk 2,13-17; Łk 5, 27-32). Należał do grona dwunastu Apostołów (Mt 10,2-4; Mk 3,16-19; Łk 6,13-16; Dz 1,13). Tradycyjnie jest utożsamiany z autorem pierwszej Ewangelii. O jego życiu i działalności po śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Chrystusa nie wiadomo nic pewnego. Prawdopodobnie przez 15 lat głosił Ewangelię w Palestynie, a następnie udał się do Indii, Etiopii, Persji, Pontu, Syrii, Macedonii i Irlandii. Nie wiadomo również gdzie i kiedy zmarł.IV0921 św. Mateusz Pracował jako poborca podatków. Umiał pisać i liczyć, co wtedy nie było zdolnością powszechną. Księgował przychody, wypisywał monotonne słupki: imię, nazwisko, winien, ma. Przeliczał kasę. Chyba nie był lubiany. Był przecież urzędnikiem okupanta. Takich ludzi zawsze się podejrzew...Więcej…
  • Grzegorz
    Grzegorz lubi zdjęcie od Bożena
    Boże mój, Boże mój, daj mi cierpliwość! // św. Rafał od św. Józefa (Kalinowski) // Dochodzenie do celu, który sobie wyznaczyłeś, wymaga cierpliwości. Nie tylko w życiu prywatnym, zawodowym czy rodzinnym. Bez cierpliwości nie jest możliwe poruszanie się także w świecie ludzkiego ducha. Czynieniu dobra zawsze bowiem towarzyszą przeszkody i trud. Szatan zrobi więc wszystko, aby cię zniechęcić. Wykorzysta wszelką napotkaną okazję, aby przekonać cię, że nie warto, że nie ma sensu, że za dużo będzie kosztowało. Każde poddanie się człowieka w obliczu trudności jest wielkim zwycięstwem szatana. Cierpliwość nie istnieje sama z siebie. Tak jak piękno jest cechą kogoś lub czegoś – mówimy, że błękitne niebo jest piękne, że człowiek jest piękny, że kwiat róży jest piękny – tak też cierpliwość jest cechą miłości. To miłość jest cierpliwa, miłość wszystko znosi, pisze święty Paweł (1 Kor 13, 4). Tylko ten, kto potrafi prawdziwie kochać, potrafi być prawdziwie cierpliwy. Cierpliwość człowieka ma swoje źródło w cierpliwości samego Boga. /Boże mój, Boże mój, daj mi cierpliwość! // św. Rafał od św. Józefa (Kalinowski) // Dochodzenie do celu, który sobie wyznaczyłeś, wymaga cierpliwości. Nie tylko w życiu prywatnym, zawodowym czy rodzinnym. Bez cierpliwości nie jest możliwe poruszanie się także w świecie ludzkiego ducha. Czynieniu dobr...Więcej…
    Mar 25, 20:52
    0 1
    Grzegorz lubi to

Tematy forum

Antonina
Dzień dobry. Odmawiam właśnie drugą nowennę pompejańską w moim życiu. W skrócie pierwszą zaczęłam odmawiać jak zerwał ze mną mężczyzna, którego kochałam w intencji o zmianę jego... Więcej
Antonina Mar 26, 12:15
Bożena
KS. KRYSTIAN MALEC · MAR 26, 2019     Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczać, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy... Więcej
Bożena Mar 26, 07:18
Monika
Kochani, nie wiem co robić. Odmówiłam 4 nowenny. Wszystkie bez skutku:(( Wiem, że to nie targ i wola Boża może być inna, ale już nie daję rady. Moja męka trwa całe życie. 43 lata.... Więcej
Monika Mar 25, 08:30
Margot
Tydzień modlitw za Kapłanów. Każdy może dołączyć: http://jawornik.org/tydzien-modlitw-za-kaplanow/?response=ok
Margot Mar 24, 11:17
Bożena
JESTEM Wprowadzenie do modlitwy na 3 Niedzielę Wielkiego Postu, 24 marca Tekst: Łk 13, 1-9 oraz Wj 3, 1-8a. 13-15 Prośba: o łaskę nieustannego upodabniania się do... Więcej
Bożena Mar 24, 08:59

O naszej stronie

Pomocnicy Królowej Różańca Świętego

Ta strona jest zarządzana przez Fundację Pomocnicy Królowej Różańca Świętego. Zapraszamy do zapoznania się z naszymi inicjatywami.

www.pkrs.org.pl

'':
ściemnij
przesuń
Głosowanie: