Loading...

Wątpliwości i światełko w tunelu | Forum Nowenny Pompejańskiej

Pat
Pat Kwi 24, 00:37
Witam. To moje drugie podejście do NP. Pierwszej nie ukończyłam, a było to jakoś trzy lata temu. Obecnie odmawiam drugą i jestem po piętnastym dniu. Wczoraj miałam chwilę zwątpienia. Dla podbudowania wiary w NP zaczęłam czytać świadectwa. Jak na złość wyszukiwałam same komentarze negatywne co co nie było budujące.. Pomyślałam wtedy :daj mi Maryjo jakiś znak, światełko, że to ma sens, że słyszysz wołanie. Może to nic wielkiego, ale przed odmówieniem ostatniej tajemnicy bolesnej zasnęłam z dziećmi, nie dokończywszy różańca.. Obudziłam się nagle, patrzę na zegarek, a tam 23.51.. Czyli jeszcze ostatnie kilka minut na dokończenie modlitwy! Dla mnie to znak, że Maryja chce, żebym dokończyła NP. Dała Mateńka znak, że to ma sens. Pozdrawiam cieplutko
Jugi
Jugi Kwi 26, 08:48
Hej, "dzień" modlitwy nie kończy się o północy.. Każdy zaczyna i kończy dzień w innych godzinach. Jedni kładą się spać o 22 a inni o 3 nad ranem. To wtedy można powiedzieć kończy się dzień na modlitwę. Północ nie jest wyznacznikiem. Ważne abys sama przed sobą wiedziała że ogólnie mówiąc danego dnia zrobiłaś co należy. Ja niestety od bardzo dawna mam tak że nie jestem w stanie ukończyć całej modlitwy w danym dniu.. Nie przebywam nowenny tylko następnego dnia zaczynam od miejsca gdzie skonczylam poprzednio - kończę nowenne i zaczynam ta właściwą na dany dzień. Czasami ubierają mi się w ciągu 1 dnia do omówienia modlitwy z 2 czy nawet z 3 dni.. Wtedy jak nie jestem w stanie odmówić ich przed końcem 57 dni wydłuża sobie odnawianie o ilość dni jaka jestem do tyłu. Tu chodzi o to aby trwać w modlitwie przez długi okres czasu a nie porzucić ja np po tygodniu. Życzę wytrwałości i wielu łask. Pozdrawiam