Loading...

Blog użytkownika

Hanna
Witajcie. Mam pytanie dotyczące różańca. 2 grudnia skończyłam Nowennę pompejańską. Od tamtej pory nie mogę się zebrać do modlitwy. Mam wręcz wstręt do różańca i modlitwy różańcowej. Mam ogromne lęki że jak zacznę się modlić to nie dokończę nowenny . Przypominają mi się bolesne wspomnienia. Natręctwa myślowe bo choruję na depresje i nerwicę natręctw. Jak to pokonać? Macie podobnie? Do tego w jednej z rozmów z mama usłyszałam ze mam się określić czy jestem katoliczka czy nie bo mam lęki chodzić w niedzielę jak jest tłoczno w kościele. Jestem załamana i zdołowana. Nie wiem jak wrócić do modlitwy nowenna pompejańską. Pomóżcie . Tak bardzo kocham różaniec. Hania.
Hanna Sty 6, 10:36 · Komentarze: 5 · Tagi: modlitwa, modlitwa
Marcin

Jeśli ktoś jest zainteresowany to na stronie Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia można wylosować patrona na 2019 rok z intencją do modlitwy.

Więcej informacji na stronie:

https://www.faustyna.pl/zmbm/patronowie/

Pozdrawiam

Marcin

Marcin Sty 3, 07:31 · Komentarze: 1
Arkady

 

kiedy upadałem i wstawałem

kiedy walczyłem myśląc o wielkości

kiedy twardniało serce moje

myślałem że to wojna z Tobą

 

po każdy uderzeniu wstawałem

karku sztywnego nie uginałem 

za mną w ogień inni szli

do piekła bram

i  nie powracali

 

Patrz ja zwyciężam

szatana zniszczę  też

 

łza nie popłynie z oczu mych

ja stanę z Tobą twarzą w twarz

 

lecz poczułem że to nie tak

w ciszy dostrzegłem  cień

wtedy upadły podniósł miecz

 

ja samotny ja niepokonany

do walki stanąłem znów

ostatnia bitwa ostatni bój

 

Patrz ja zwyciężę

coraz słabszy

 

Patrz ja zwyciężę

lecz padałem lecz nie wstawałem

 

chociaż łza nie popłynęła

moja klęska była straszna

6 godzin starczyło

żebym przegrał wszystko

 

leżąc twarzą do ziemi

raz w życiu pokonany

wiedziałem że nie wstanę

ja samotny ja pokonany

 

Twoja dłoń Twoje serce

ujrzałem w ostatniej z chwil

 

Wstań żołnierzu

W ciszy szukaj prawdy

Miecz zachowaj

Nadejdzie twój czas

 

W modlitwie pogrążony

czekam w cieniu kościelnej nawy

ja samotny ja pokonany

z Tobą pójdę  znaleźć nawet śmierć

Arkady Gru 31 '18, 13:47 · Ocena: 5
Anna Weronika

Dziś przeczytałam o Podróżującym Dzieciątku z Ekwadoru  (Cuenca) w Polsce raczej nieznane, a historia bardzo ciekawa...

https://widzianezekwadoru.wordpress.com/2018/12/23/podrozujace-dzieciatko/

Anna Weronika Gru 31 '18, 12:03
Natalia

Kochani,

Nie wiem, czy piszę w odpowiednim miejscu, jeśli nie, proszę Moderatora o przeniesienie wątku. Bardzo chciałabym należeć do Żywej Róży i odmawiać wspólnotowo Różaniec. Zasadniczo już to robię od 3 lat, ale chciałabym we wspólnocie. Zawsze to jest inaczej. Czy istnieją tu takie grupy modlitewne? Może ktoś wie, w jaki sposób dołaczyć do takiej wspólnoty online?

Dziękuję za każdą sugestię i pozdrawiam,

Natalia

Natalia Gru 15 '18, 18:59 · Komentarze: 1
Strony: «« « ... 2 3 4 5 6 ... » »»