Loading...

Blog użytkownika

Kasia
Mija dzień za dniem , a ja spoglądam w ciszy w obraz mojego dotychczasowego życia. Nurtujące mnie pytania nie pozwalają częściowo zrozumieć dlaczego czasami napotykamy na swojej drodze same kłody i gałęzie . Chciała bym pamiętać , kochać i nigdy nie zapominać zwłaszcza o tych , którzy odeszli , a byli mi tak bliscy. Każda chwila jest tak cenna, tak cudowna nie zwykła iż nie chcę , aby minęła. Zatrzymać czas i trwać tylko w nim, lecz gdyby okazało się to możliwe czyż by się nam szybko nie znudziło? Czasami czuję się taka samotna, a przecież wkoło jest tylu ludzi mniej, lub bardziej życzliwych. Bóg jest największym nauczycielem wiem, że on wie co jest dla nas dobre, ale ja nie zawsze od razu zgadzam się z jego wolą. Poszukuję wciąż i wciąż bez przerwy bez chwili wytchnienia , lecz z nadzieją , która nigdy nie umiera.....
Kasia Mar 10 '14, 15:27 · Ocena: 5
onazniczym
Ktokolwiek nas spotyka od Niego przychodzi
nagle zniknie --- od razu przesadnie daleki
czy byliśmy prawdziwi ---- sprawdził mimochodem

Jan Twardowski

onazniczym Lis 3 '13, 16:37 · Ocena: 5 · Komentarze: 9 · Tagi: kochaj i rób co chcesz!
marek

Pielgrzymka na święto Królowej Różańca Świętego dobiegła końca :) Radość z przeżyć, ale smutek, ze to już? Tak jakbym zamknął oczy i zaraz je otworzył i był z powrotem.


Jechaliśmy przez Padwę, Loreto, Lanciano, San Giovanni Rotondo, Monte San Angelo, Amalfi, Pompeje, Rzym i Asyż. Najdłuzej zatrzymaliśmy się w Pompejach na święcie bł. Bartola i Królowej Różańca. Niestety, zaraz po przyjeździe zaczęły się ulewne deszcze, które miały trwać dwa dni… I tak było, z tym, że na czas procesji bł. Bartola i Mszy św. na placu deszcz ustał, i od niedzielnego popołudnia było piękne słońce :) Gorliwi pielgrzymi to wymodlili! :)))


Pielgrzymce przewodniczył o. Krzysztof od Miłosierdzia Bożego, nasz duszpasterz z Wrocławia. Co ciekawe, kamera włoskiej telewizji złapała go na parę sekund podczas modlitwy supliką, w południe w świeto Królowej Różańca. :) Na youtube zobaczymy go o tym czasie: 7:23: o. Krzysztof.




To była pierwsza pielgrzymka o. Krzysztofa w tym charakterze i wspaniale prowadził modlitwy, śpiewy i rozważania w autokarze. Jechali z nami także ks. Mariusz i ks. Józef Orchowski, którzy jednak wysiedli w Rzymie, by pozostać na niedzielną uroczystość u papieża Franciszka.


To było wielkie przeżycie, być u stóp Maryi w to Jej wielkie święto. Także wieczór wcześniej cieszyliśmy się na uroczystości bł. Bartola z procesją przez miasto i fajerwerkami na koniec. Przeżycia nie do zapomnienia :)


Za rok następna pielgrzymka!




marek Oct 14 '13, 20:42 · Ocena: 5 · Tagi: królowa różańca, bartolo, pompeje, święto
marek
Jak pisałem w poprzednim wpisie, byliśmy na odsłonięciu kapliczki Matki Bożej Pompejańskiej w Zachełmiu pod Jelenią Górą. To piękne miejsce, w zalesionych górach. Przy jednej z krętych dróg stanęła kapliczka Matki Bożej Pompejańskiej, dzięki inicjatywie pana Jana. Byliśmy na uroczystym odsłonięciu kapliczki, 15 sierpnia. Uroczysta Msza św. zgromadziła wielu mieszkańców okolicznych wiosek, po Mszy uczczono relikwie bł. Bartola, rozdawano prospekty o obrazie Matki Bożej i nowennie pompejańskiej oraz bł. Bartolu.


Dalej, jadąc do rodziny, wstąpiliśmy na krótką chwile do Skoczowa. To wspaniałe miejsce, kościółek stoi na wysokim wzgórzu, z którego widać piękną okolicę, korony gór.


I wracając do Poznania skręciliśmy kilka kilometrów do opactwa w Sulejowie, gdzie obraz Matki Bożej spotyka się z wielką czcią. Pisaliśmy o nim w chyba 3 albo 4 numerze Królowej Różańca Świętego.


Jadąc odwiedziliśmy też Licheń na noc, tylko niestety w Częstochowie nie udało nam się zatrzymać… Przykro mi, czas nas gonił. Dzisiaj, w święto Matki Bożej Częstochowskiej, żal ten jest podwójny. A nawet potrójny, bo jak się okazało, akurat dzisiaj kończę nowennę pompejańską.


Zdjęcia czekają w aparacie fotograficznym – niedługo je tu umieszczę.

marek Sie 26 '13, 21:20 · Ocena: 5 · Komentarze: 2 · Tagi: królowa różańca świętego, pompeje, skoczów, licheń, częstochowa
Katarzyna
Kochani,

zawitałam tu dzisiaj i jestem pod wrażeniem że jest Was tu tylu :). Odmawiam teraz moją drugą nowennę, w ważnej rodzinnej intencji.
Każdego dnia czuję że Bóg jest przy mnie i wszystkie troski - stają się mniejsze odkąd jest przy mnie nowenna.
Czuję że uczę się modlitwy, w modlitwie którą kiedyś uważałam za klepanie, czuję że właśnie poprzez powtarzanie tyle razy słów modlitwy "Zdrowaś Mario.." dostrzegam za każdym razem inne bogactwo.
Czuje sie uBogacona dzięki nowennie :)

Mam pytanie - czy wiecie może gdzie można dostać/zamówić takie małe ksiązeczki o nowennie (razem z krótką instrukcją jak odmawiać nowenne)

Z Bogiem!
Katarzyna Sie 12 '13, 21:10 · Ocena: 5 · Komentarze: 6
Strony: «« « ... 20 21 22 23 24 »